"Dotarły do nas słuchy, iż rada drużyny została poinformowana, iż trener Luka Elsner chce odejść. Że złożył rezygnację, która nie została jednak przyjęta przez zarząd klubu" - pisał Piotr Rzepecki z portalu 365dniopilce.pl. Informacje te kilka dni później potwierdził sam zainteresowany. - Miałem długą rozmowę z właścicielem i przedstawicielami klubu. Przedstawiłem swoje niepokoje. Rozmawialiśmy na temat tego, jak robimy rzeczy, nie do końca o sprawach czysto sportowych. Podczas tej rozmowy złożyłem swoją dymisję. Klub poprosił mnie o kontynuowanie mojej misji, co zaakceptowałem - przekazał Elsner na konferencji prasowej. Tak więc do rewolucji na ławce trenerskiej nie doszło. Jednak w środę 18 marca ogłoszono, iż doszło do niej w gabinetach Cracovii.
REKLAMA
Zobacz wideo Afera Śląska i Wisły. Roj: To paradoksalna sytuacja, to jest bardzo zaskakujące
Cracovia z istotnymi zmianami. Klub wydał komunikat
"KS Cracovia S.A., najstarszy klub sportowy w Polsce, z dumą ogłasza powołanie czterech ekspertów do nowego składu Rady Nadzorczej. Funkcję Przewodniczącej Rady Nadzorczej objęła Agata Kowalska, która wraz z pozostałymi członkami organu będzie czuwać nad realizacją strategii klubu. W skład Rady Nadzorczej KS Cracovia S.A. powołani zostali również Phillip Platek, Tiago Lopes oraz Marek Dudek. (...) Jednocześnie KS Cracovia S.A. pragnie podziękować ustępującym członkom Rady Nadzorczej: Wojciechowi Musialikowi, Wojciechowi Kucharzykowi, Andrzejowi Matyi i Klemensowi Budzowskiemu" - czytamy w oficjalnym komunikacie małopolskiego klubu.
Elżbieta Filipiak komentuje zmiany
Tak więc doszło do kluczowej roszady, która daje tak naprawdę pełnię władzy większościowemu akcjonariuszowi Robertowi Platkowi. O tym fakcie w oświadczeniu dla TVP Sport poinformowała Elżbieta Filipiak. "Wyniki WZA oznaczają domknięcie etapu zmian właścicielskich i organizacyjnych w Cracovii. Dziś klub funkcjonuje w modelu, w którym nowy właściciel ma pełnię kompetencji i narzędzi do zarządzania - od zarządu, przez Radę Nadzorczą, po decyzje operacyjne. Z mojej perspektywy kończy się czas deklaracji, a zaczyna czas weryfikacji" - zaczęła.
"Dziś jako akcjonariusz mniejszościowy, który przez lata jako akcjonariusz większościowy inwestował w ten klub - finansowo i osobiście - oczekuję efektów. (...) Moja propozycja wsparcia organów spółki wiedzą, doświadczeniem i kontaktami nie została przyjęta. Skoro właściciel uznał, iż dysponuje pełnym zapleczem kompetencyjnym i finansowym, naturalną konsekwencją jest jego pełna odpowiedzialność za rezultaty" - pisała.
Czy ta zmiana doprowadzi do poprawy sytuacji Cracovii? Trudno ocenić. Ta znajduje się w sporym kryzysie. "Finansowe cięcia, dwóch nowych prezesów, kłótnie o działki z Elżbietą Filipiak, osłabiony skład, brak spójnej wizji i jedno zwycięstwo na wiosnę. Tak wygląda sytuacja Cracovii pod rządami Roberta Platka, który przejął klub latem zeszłego roku. A niedługo może być choćby gorzej" - pisał ostatnio Bartosz Naus ze Sport.pl.
Zobacz też: Taka okazja może się nie powtórzyć. Wielki dzień Lewandowskiego.
w tej chwili Cracovia zajmuje dopiero 11. miejsce w ekstraklasie. Po 25 kolejkach ma 33 punkty na koncie. To kilka więcej niż 16. drużyna, znajdująca się w strefie spadkowej. Mowa o Legii Warszawa, która ma 29 "oczek" na koncie. Do lidera Zagłębia Lubin małopolska ekipa traci osiem punktów. Kolejny mecz rozegra w sobotę 21 marca. Rywalem będzie GKS Katowice.

2 godzin temu












