Trwały derby, gdy trybuna stanęła w ogniu. Straty oszacowano na fortunę

2 godzin temu
Spalona trybuna, połamane krzesełka, zniszczone toalety - tak wyglądała słynna belgradzka Maracana po niedzielnych derbach miasta. W trakcie meczu Crvenej Zvezdy z Partizanem stadion dosłownie zapłonął. Po tym, jak kibice gości wzniecili pożar, na miejsce musiała przyjechać straż pożarna. Po wszystkim straty oszacowano na porażającą sumę.
Derby Belgradu, a więc mecze pomiędzy Crveną Zvezdą a Partizanem, to najbardziej prestiżowe spotkania w serbskiej piłce klubowej. Niestety przy okazji należą do najbardziej niebezpiecznych w Europie. Wszystko przez fanatycznych kibiców jednej i drugiej drużyny, między którymi od lat dochodzi do ostrych starć. Tym razem również nie obyło się bez przerażających scen.


REKLAMA


Zobacz wideo Francuzi szykują się do swoich igrzysk


Kibice spalili trybunę. Niebywała skala zniszczeń
W niedzielę oba kluby zmierzyły się na domowych obiekcie Crvenej Zvezdy - Stadionie Rajko Miticia, czyli popularnej Maracanie. Praktycznie przez całe spotkanie kibicom towarzyszyła pirotechnika. Niestety w drugiej połowie przekroczono absolutnie wszelkie granice. W pewnym momencie fani Partizana podpalili fragment południowej trybuny, a setki krzesełek stanęło w płomieniach.


Jak relacjonował serbski portal mondo.rs, sytuacja stała się na tyle poważna, iż na stadion przybyli strażacy. Mecz został więc na dłuższą chwilę przerwany. Na szczęście pożar udało się ugasić i obyło się bez ofiar. Niestety mocno ucierpiało wyposażenie obiektu. Część krzesełek została spalona, a część połamana. Do tego doszła uszkodzona tablica wyników, zdemolowane toalety, a także bramy wokół stadionu. Według serbskich mediów straty szacuje się na 200 tys. euro.


Takich derbów nie było od lat. "Szkody większe niż kiedykolwiek"
Ekipa Crvenej Zvezdy musi teraz gwałtownie wzięć się za naprawę szkód, bo już w czwartek czeka ją kolejny domowy mecz. Tym razem zmierzy się w 1/16 finału Ligi Europy z francuskim Lille. Do tego czasu prace powinny zostać zakończone. - Wydaje się, iż tym razem szkody były większe niż kiedykolwiek wcześniej i nie ma wątpliwości, iż Crvena Zvezda zgłosi się do Partizana, aby zapłacił za wszystkie szkody na stadionie dokonane przez czarno-białych kibiców - podsumowało mondo.rs.


Sam niedzielny mecz zakończył bardzo wysokim zwycięstwem Crvenej Zvezdy. Mistrzowie kraju wygrali 3:0 po golach Kostova, Arnautovicia i Kataia. Dzięki temu po 24 kolejkach prowadzą w ligowej tabeli z czterema punktami przewagi nad drugim Partizanem.
Idź do oryginalnego materiału