Trudny sezon byłego mistrza świata. Stagnacja zamiast odbicia się

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Bartosz Smektała w przeszłości odnosił wielkie juniorskie sukcesy. Przez lata kariery młodzieżowej był podporą macierzystej Fogo Unii Leszno, a przede wszystkim zdobył indywidualne mistrzostwa świata juniorów. Z biegiem czasu jednak Smektała popadł w stagnację i w tej chwili po jego dawnych świetnych wynikach pozostały już wyłącznie wspomnienia. Po kolejnym nieudanym sezonie musiał on opuścić szeregi PGE Ekstraligi i spróbować swoich sił w Metalkas 2. Ekstralidze. 27-latek podpisał kontrakt z Hunters PSŻ Poznań.

Szybko jednak okazało się, iż ligę niżej wcale nie będzie mieć łatwiej o punkty. Wychowanek „Byków” od samego początku prezentował się przeciętnie, by nie powiedzieć, iż wręcz blado. W znacznej większości spotkań zdobywał bowiem w graniach 6-8 punktów, co z pewnością było wynikiem znacząco poniżej oczekiwań zarządu, kibiców oraz samego zawodnika. Aż do połowy lipca, czyli przez pierwsze dziesięć kolejek miał na koncie zaledwie jeden dwucyfrowy rezultat. Przytrafił się też kompletnie nieudany mecz przeciwko macierzystej Fogo Unii Leszno, gdzie zdobył zaledwie dwa „oczka” z bonusem.

Delikatne przełamanie nastąpiło w domowym starciu z outsiderem z Tarnowa. Wówczas Smektała zaliczył pierwszy od blisko pięciu lat komplet punktów. Niedługo później natomiast odjechał najlepszy mecz w okresie – na łódzkiej Moto Arenie wywalczył aż piętnaście punktów, choć smak tego występu był z pewnością słodko-gorzki. Większość kibiców bowiem pamięta ten występ z ostatnim wyścigiem dnia, kiedy to Mikkel Andersen po szaleńczej pogoni wyprzedził na ostatnich metrach właśnie Smektałę, tym samym wyrywając „Skorpionom” szanse na awans do fazy play-off.

Na fali tych dobrych występów, „siłą rozpędu” spisał się dobrze przeciwko Texom Stali Rzeszów, natomiast w fazie play-down powrócił do przeciętnego punktowania. Tym samym Smektała swój pierwszy sezon na torach Metalkas 2. Ekstraligi zakończył w drugiej dziesiątce najskuteczniejszych zawodników rozgrywek. Z pewnością ciężko określić rok 2025 w wykonaniu Smektały jako udany. Nie udało mu się wyjść z dołka formy i wejść na tory powrotu do PGE Ekstraligi. Samo przez siebie mówi, iż aż jedenaście z szesnastu spotkań skończył w przedziale od 6 do 9 punktów. Na szczęście jednak w 2026 roku będzie mieć kolejną okazję do odbicia się, bowiem Hunters PSŻ Poznań postanowił przedłużyć z nim umowę.

Bartosz Smektała – występy

Datarywal/miejscepunkty
12.04Texom Stal Rzeszów (w)7+1 (2,2,2*,0,1)
20.04H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d)10+1 (1*,1,2,3,3)
27.04Cellfast Wilki Krosno (w)8+1 (0,3,2,1*,2)
25.05Abramczyk Polonia Bydgoszcz (w)6 (0,0,2,3,1)
29.05Fogo Unia Leszno (d)2+1 (2*,0,0,-)
12.06Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (d)6+3 (2*,1*,1,1*,1)
22.06Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (w)9 (3,0,-,3,3)
27.06Autona Unia Tarnów (w)8+1 (1,0,3,3,1*)
06.07Abramczyk Polonia Bydgoszcz (d)6 (0,0,2,3,1)
17.07Fogo Unia Leszno (w)9+1 (2,1*,1,2,3)
18.07Autona Unia Tarnów (d)10+2 (2*,2*,3,-,3)
20.07Cellfast Wilki Krosno (d)8 (1,0,3,3,1)
02.08H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w)15 (3,3,2,3,3,1)
10.08Texom Stal Rzeszów (d)10+1 (2,2,1*,3,2)
17.08Autona Unia Tarnów (w)9+1 (2,2,3,1*,1)
07.09Autona Unia Tarnów (d)7 (3,0,1,3)

Bartosz Smektała – podsumowanie

Mecze16
Biegi76
1. miejsca23
2. miejsca19
3. miejsca21
4. miejsca13
Nieukończone biegi0
Punkty128
Bonusy14
Średnia łączna1,868
Średnia domowa1,861
Średnia wyjazdowa1,875
Idź do oryginalnego materiału