Trenerzy przed Radomiak – Lech

kkslech.com 4 dni temu

W sobotni wieczór Lech Poznań radzący sobie lepiej na wyjazdach niż u siebie zagra w Radomiu z Radomiakiem. Trener rywala, Bruno Baltazar nie patrzy na to, czy Kolejorz może jutro święcić tytuł czy nie, chce po prostu zdobyć komplet 6 punktów i godnie pożegnać Leandro. Z kolei szkoleniowiec niebiesko-białych, Niels Frederiksen zamierza podejść do meczu z Radomiakiem Radom identycznie jak do poprzednich spotkań.

Reklama



Bruno Baltazar (trener Radomiaka):„Osiągnęliśmy już swój cel w Ekstraklasie, utrzymaliśmy się, ale wciąż jest wiele do zrobienia. Naszym celem jest teraz zajęcie możliwie jak najwyższej pozycji w Ekstraklasie. Już strzeliliśmy najwięcej goli w historii, a teraz możemy dojść do rekordu zwycięstw, do 12 wygranych, których Radomiak w Ekstraklasie jeszcze nigdy nie osiągnął, dlatego przez cały czas jest wiele do zrobienia. Chcemy osiągnąć do końca sezonu komplet 6 punktów.”

„Zatrzymanie Lecha Poznań w drodze do mistrzostwa nie jest celem, celem jest to, o czym powiedziałem przed chwilą. Przed nami istotny dzień dla klubu i dla miasta. Czeka nas wydarzenie, które będzie celebracją zakończenia kariery Leandro, to jest dla nas najważniejsze, a nie inne rzeczy. Cały zespół poza Abdoulem Tapsobą i Rafałem Wolskim pracuje na 100%, mamy swój cel, chcemy zdobyć 6 punktów, utrzymać sposób grania, strukturę, chcemy być skoncentrowani do końca i celebrować święto Leandro.”

„Lech Poznań to zespół mający jakość indywidualną i zespołową. Lech to drużyna europejska, może zdobyć tytuł w Radomiu. Lech na różne sposoby zdobywa bramki, gra też lepiej na wyjazdach niż u siebie, jednak po stracie piłki nie jest to aż tak agresywna drużyna, jak inne zespoły w lidze. Lech Poznań czuje się komfortowo wysoko zakładając pressing, dlatego musimy być jutro agresywni oraz skoncentrowani w naszych działaniach.”

„Chcemy zagrać z poświęceniem i agresją, gdy nie będziemy mieli piłki przy nodze. Lech Poznań ma jakość, ale na pewno nikt w Poznaniu nie czuje się komfortowo przed meczem z Radomiakiem. Znamy polską ligę, do determinacji musimy dołożyć jakość i spróbować wygrać z Lechem. Mamy różne opcje w ofensywie, którymi możemy zaskoczyć rywala. Ten przeciwnik dużo goli strzela, ale też wiele bramek traci.”

Reklama



Niels Frederiksen (trener Lecha):„Presja w takim klubie, jak Lech Poznań jest zawsze i dlatego tutaj jesteśmy. Jesteśmy największym klubem w Polsce i oczekiwania wobec nas zawsze będą duże. Dobrze, iż tak jest, nie byłoby przyjemnie, gdyby ludzie skupieni wokół klubu nie przejmowali się tym, co robimy. W ostatnich dwóch meczach spodziewam się ciężkich spotkań, każdy rywal chce wygrać. My także chcemy w nich zwyciężyć.”

„Jutro spodziewam się zupełnie innego obrazu gry niż w meczu z Arką Gdynia. Radomiak Radom gra bardziej otwartą piłkę, w tej drużynie jest też więcej indywidualnej jakości. W sobotę będziemy chcieli trzymać się swojego planu, wywierać presję na Radomiaku, gdy on będzie posiadał piłkę i kontrolować mecz, kiedy to my będziemy ją posiadać. Radomiak to mocny fizycznie zespół, z którym jakoś będziemy sobie musieli poradzić.”

„Spodziewam się, iż Radomiak Radom będzie chciał zrobić wszystko, by być jak najwyżej w tym sezonie. Jutro zagra przed własną publicznością po raz ostatni, dlatego na pewno zrobi wszystko, żeby nas pokonać. My za to zawsze mamy motywację, zawsze chcemy wygrać. Wszyscy wiemy, jaka jest stawka sobotniego spotkania, jednak wewnętrzne podkreślanie jej nie jest dobrym pomysłem. Mamy do rozegrania trudny mecz, zrobimy wszystko, aby w nim wygrać. Zawsze tak jest i tak samo będzie w sobotę.”

„Dostałem ofertę przedłużenia umowy od Lecha Poznań, jest to bardzo dobra oferta i rozważam skorzystanie z niej. Lubię tutaj być, ale mam też inne opcje. Decyzje w sprawie mojego kontraktu zapadną po sezonie, taki jest w tej chwili stan rzeczy.”





Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

Idź do oryginalnego materiału