Trener Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński wrócił do kryzysowego momentu w zwycięskich derbach Dolnego Śląska ze Śląskiem Wrocław (2:1). Podkreślił, iż po gwałtownie straconej bramce najbardziej ucieszyło go to, iż jego zespół nie spanikował i po przerwie zdołał odrobić stratę, dzięki trafieniom Josipa Corluki oraz Levente Szabo.