Trener rywala o Widzewie: Pieniądze nie wygrywają

2 godzin temu

Na start zmagań po przerwie zimowej Widzew wzmocniony kolejnymi zawodnikami zaliczył falstart. Przed własną publicznością przegrał 1:3 z Jagiellonią. Teraz zespół Igora Jovićevicia o pierwsze zwycięstwo w tym roku powalczy z GKS-em Katowice. Na konferencji prasowej przed meczem z RTS-em głos zabrał trener Rafał Górak, który przekonuje, iż jego piłkarze będą dobrze przygotowani do tego starcia.

Jednym z wątków poruszonych na konferencji prasowej była też sprawa meczu z Jagiellonią, który już po raz drugi został przełożony. W trakcie rundy jesiennej w rozegraniu tego spotkania przeszkodziły opady śniegu, a teraz ponownie na przeszkodzie stanęły trudne warunki atmosferyczne na Podlasiu. Jak zaznacza Rafał Górak, z racji na gwałtownie otrzymaną informację o odwołaniu wyjazdu do Białegostoku, mikrocykl treningowy nie został zaburzony.

– Nie zakłóciła nam niczego ta decyzja. Najgorsze, co mogłoby się nam przydarzyć, to wybrać się do Białegostoku i wrócić bez rozegrania meczu. To mogłoby wybić nas z rytmu. Przełożenie spotkania jest dla nas w porządku, choć bylibyśmy gotowi, gdyby jednak ono miało się odbyć. gwałtownie dostaliśmy jednak informację, iż meczu nie będzie ze względu na niskie temperatury, a najważniejsze jest zdrowie piłkarzy. Dzięki temu mieliśmy pełny mikrocykl przed starciem z Widzewem – stwierdził trener GKS-u Katowice, cytowany przez portal WidzewToMy.

Rafał Górak: Czułem w kościach, iż trafi się taki sezon w Ekstraklasie [WYWIAD]

Trener GKS-u Katowice pewny siebie przed meczem z Widzewem. „Zwycięża lepiej przygotowana drużyna”

GKS Katowice – w przeciwieństwie do swojego najbliższego przeciwnika – bardzo udanie zaczął rundę wiosenną. Podopieczni Rafała Góraka pewnie wygrali 3:0 w meczu wyjazdowym z Zagłębiem Lubin. Jak podkreśla trener przed starciem z łodzianami, w głównej mierze skupia on się na swoim zespole i nie ma powodów do obaw. Jego podopieczni będą dobrze przygotowani, a w końcowym rozrachunku na boisku wygrywa niekoniecznie ten bogatszy, a z pomysłem na grę – którego w Widzewie raczej próżno szukać – i lepszym zorganizowaniem na murawie.

To okno transferowe na wszystkich zrobiło wrażenie, ale ja chciałbym właśnie, żeby jak najwięcej pieniędzy było wtłaczanych w polską Ekstraklasę. Powiedzmy sobie szczerze – z punku widzenia finansów nasza liga już nie jest średniakiem. Życzyłbym sobie, żeby nam-trenerom i zawodnikom stwarzano jak najwięcej możliwości, by poziom piłkarski również szedł mocno do góry. Prawda jest jednak taka, iż nie pieniądze na boisku nie wygrywają. Zwycięża ta drużyna, która jest lepiej przygotowana i zorganizowana, która ma swój pomysł na grę. Nikomu nie zazdroszczę ani grosza, ale jestem skoncentrowany na swoim zespole i przekonany, iż jesteśmy gotowi – stwierdził Rafał Górak.

Pierwszy gwizdek sędziego w meczu na Nowej Bukowej pomiędzy GKS-em Katowice a Widzewem Łódź już o 17:30.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Legia chciała go pozyskać. Trener potwierdził rozmowy
  • Czy Filip Dagerstal zagra jeszcze w piłkę? Zaczął kurs UEFA
  • Ishak jak Mourinho. Woli nie mówić za dużo, bo będą problemy
Fot. Newspix
Idź do oryginalnego materiału