Ishak, Walemark, Yegbe i znów Walemark - oto strzelcy bramek dla Lecha Poznań w pierwszym meczu II rundy eliminacji tegorocznej Ligi Mistrzów przeciwko Aarhus GF. Grający w dziesiątkę przez ponad pół spotkania mistrzowie Danii, nie byli w stanie powstrzymać bardzo dobrze grającego Kolejorza. Udało im się jednak wykorzystać słabszy moment na początku drugiej połowy i
REKLAMA
Zobacz wideo Hiszpania po raz drugi w historii mistrzem świata
"Aarhus nie potrafiło już skutecznie zaatakować. Lech dużego parcia też już nie miał i wolał dowieźć wynik. Miał jeszcze w końcówce szansę Daniel Hakans, ale nie trafił. Nie zmienia to faktu, iż Lech pokonał mistrzów Danii na wyjeździe 4:1 i jest jedną nogą w III rundzie el. Ligi Mistrzów!" - relacjonował dziennikarz Sport.pl, Bartosz Królikowski.
Zadowolenie Nielsa Frederiksena po triumfie w Danii
Po meczu trener Lecha, Niels Frederiksen docenił występ swoich podopiecznych w Danii. - o ile rozpoczynasz dwumecz od zwycięstwa 4:1 w pierwszym meczu, to jest to dobry punkt wyjścia, jeżeli chodzi o spotkanie rewanżowe. Za tydzień w Poznaniu będziemy musieli dokończyć to, co zaczęliśmy tutaj w Danii - powiedział, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Zobacz też: Polski klub pisze najpiękniejszą historię. "Ulice miasta są żółte i zielone"
Frederiksen był zadowolony z tego, jak zaprezentowali się mistrzowie Polski. - Patrzyłem na to starcie pozytywnie. Mam wrażenie, iż gola strzeliliśmy w momencie, kiedy byliśmy trochę bardziej cofnięci, ale wyszła nasza jakość przy tej sytuacji na 1:0. Później graliśmy z przewagą jednego zawodnika i nieźle kontrolowaliśmy to, co się działo na murawie - stwierdził.
Niels Frederiksen: Wynik jest bardzo dobry
Duński szkoleniowiec zwrócił uwagę, iż nie wszystko w grze jego drużyny funkcjonowało na pożądanym poziomie. - Oczywiście mogliśmy jeszcze efektywniej kontrolować to, co się działo na boisku. Patrzymy jednak na wynik końcowy i jest on z naszej perspektywy naprawdę bardzo dobry - podsumował Niels Frederiksen.
Drugi mecz między Lechem a AGF odbędzie się 29 lipca o 19:00 w Poznaniu. Zwycięzcy w III rundzie el. LM zmierzą się z lepszym z pary Sabah Baku/KuPS Kuopio. Mistrzowie Azerbejdżanu wygrali na swoim boisku 1:0 i mają drobną zaliczkę przed rewanżem.

1 tydzień temu















