
Niels Frederiksen rozbił Legię 4:0 i prowadzi Lecha po drugie mistrzostwo. A mimo to jego przyszłość przy Bułgarskiej wciąż nie jest pewna. Obaj komentatorzy uważają, iż Duńczyk może mieć już coś na oku.
Frederiksen po wygranej z Legią zabrał głos w sprawie swojej przyszłości. — Jeszcze nie podjąłem decyzji – taka jest prawda. Mogę zostać, ale mogę odejść. Rozmowy są konstruktywne i pozytywne, ale nic jeszcze nie zostało zdecydowane. Myślę o możliwościach, które będę miał — powiedział trener.
Lech potwierdził co prawda rozpoczęcie rozmów o przedłużeniu umowy, ale Dawid Dobrasz i Tomasz Włodarczyk czytają słowa Duńczyka inaczej. Włodarczyk stwierdził: — Analizując jego słowa, myślę, iż on ma coś na oku. Powiedział, iż lubi chwytać okazje i wyzwania. Zdziwilibyście się, gdyby po dwóch mistrzostwach pojawiła się propozycja z Bundesligi lub drugiej Bundesligi?
Frederiksen prowadzi Lecha od jakiegoś czasu z bilansem 47 zwycięstw, 16 remisów i 22 porażek.

3 dni temu
![W Krakowie nie czekali. Bramka już w 23. sekundzie [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69f3a940732225_34014423.jpg)










![Nie było mocnych na reprezentantów „szóstki” [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC08727_wynik.jpg)




