Trener giganta PlusLigi nie może tego zrozumieć. "To nie ma sensu"

3 godzin temu
Zdjęcie: Massimo Botti w czarnej bluzie z logo Asseco podnosi okulary z głowy podczas wydarzenia sportowego.


Asseco Resovia Rzeszów nie dała rady Aluron CMC Warcie Zawiercie w pierwszym półfinale siatkarskiej PlusLigi. I choć Rzeszowianie są pod ścianą- każda kolejna porażka kończy ich marzenia o pierwszym od dekady finale - trener Massimo Botti nie zamierza na tym etapie sezonu wprowadzać niczego nowego do gry zespołu. Wskazuje za to na jedną rzecz, która zaskakuje go w trakcie półfinałów. - Musimy sprawdzić kalendarz, bo dla mnie to nie ma sensu - mówi w rozmowie z Interia Sport.
Idź do oryginalnego materiału