Trener giganta chce przeniesienia mundialu! "To hańba"

2 godzin temu
Stany Zjednoczone będą jednym z gospodarzy tegorocznych mistrzostw świata. Takie rozwiązanie budzi wątpliwości coraz większej liczby osób ze względu na działania prezydenta Trumpa na arenie międzynarodowej. Jedną z nich jest trener Paulo Fonseca, który na łamach serwisu A Bola uderzył również w Gianniego Infantino. Trener Lyonu zaapelował o przeniesienie mundialu, a szefowi FIFA dostało się natomiast za próby reintegracji Rosji z piłkarskimi rozgrywkami.
Paulo Fonseca to szkoleniowiec, który nie boi się podejmowania trudnych tematów. Po ataku Rosji na Ukrainę Portugalczyk zabrał głos o wojnie toczącej się w ojczyźnie jego żony Kateryny, wspominał wówczas ucieczkę z bombardowanego Kijowa. Sam Fonseca przez trzy lata prowadził Szachtar Donieck. W rozmowie z portalem A Bola obszernie wypowiedział się o naszych wschodnich sąsiadach. Obecny trener Olympique Lyon zaatakował również Donalda Trumpa i Gianniego Infantino.

REKLAMA







Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem



Portugalski trener w mocnych słowach o Trumpie i Infantino. Apeluje o przeniesienie mundialu
Paulo Fonseca w mocnych słowach skrytykował Donalda Trumpa i Gianniego Infantino. Portugalczyk w negatywny sposób odniósł się do organizacji mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych.


"Prawda jest taka, iż my, którzy kochamy piłkę nożną, wolelibyśmy, aby Mistrzostwa Świata odbyły się gdzie indziej, a nie w Stanach Zjednoczonych, nie w tym momencie" - powiedział Fonseca na łamach portalu A Bola.
Zobacz też: Absolutny hit! Media: Kolejny rekord Widzewa. Fortuna za gwiazdę Legii
Infantino dostało się natomiast za coraz bardziej śmiałe próby reintegracji Rosji z piłkarskimi rozgrywkami w Europie i na świecie.



"To tak, jak z prezydentem Infantino, który uważa, iż Rosja powinna wrócić do rozgrywek. Czy będziemy grać z Rosją w Moskwie, skoro Ukraińcy nie mogą grać na własnym terytorium? Kraj pod okupacją nie może rywalizować w europejskich rozgrywkach u siebie, ale Rosja może? Dla mnie to niedopuszczalne" - grzmi Fonseca.


"To hańba"
Fonseca w brutalnych słowach porównał również szefa FIFA do prezydenta Stanów Zjednoczonych. Portugalczyk skomentował również przyznanie Trumpowi Pokojowej Nagrody FIFA.
"Prezydent Infantino robi to samo co prezydent Trump. Dba o interesy gospodarcze, a zapomina o ludziach. Wiecie, co poczułem, kiedy to zobaczyłem? Wstyd. To takie smutne, piłka nożna na to nie zasługuje. To hańba" - w tak mocnych słowach Fonseca porównał Donalda Trumpa i Gianniego Infantino.
Prowadzony przez Fonsecę Lyon znajduje się na trzecim miejscu w tabeli Ligue 1. W najbliższy weekend zagra na wyjeździe ze Strasburgiem. Portugalczyk zdradził na łamach A Bola, iż chciałby kiedyś poprowadzić reprezentację Ukrainy.
Idź do oryginalnego materiału