Trener Chelsea pochwalił zespół po porażce. „To mnie ucieszyło”

5 godzin temu

W drugim meczu pod wodzą nowego trenera, Liama Roseniora, Chelsea przegrała 2:3 z Arsenalem i odpadła z Pucharu Ligi Angielskiej. Mimo porażki, szkoleniowiec The Blues starał się szukać pozytywów w grze swojego zespołu.

Nie jestem zadowolony, gdy przegrywam, ale w kontekście przygotowań do sobotniego spotkania, jest wiele rzeczy, które mogę pokazać moim zawodnikom, by mogli je poprawić – mówił po meczu Rosenior.

Chelsea odpadła z Pucharu Ligi Angielskiej. Rosenior: Widziałem zaangażowanie i intensywność

Pierwszy gol dla Arsenalu padł po rzucie rożnym. Nie najlepiej zachował się w tej sytuacji bramkarz Chelsea, Robert Sanchez, który wyskoczył do piłki, ale został zablokowany przez rywala. Przy drugiej bramce golkiper z kolei nieskutecznie interweniował przy zagraniu piłki wzdłuż bramki, co zakończyło się golem Viktora Gyokeresa. Rosenior nie miał jednak zastrzeżeń do swojego zawodnika.

Pierwsza bramka była rozczarowująca. Obciąża całą drużynę, nie tylko Roba. Proszę go o rzeczy, których do tej pory nie robił. Mówiłem mu przed meczem wyraźnie, iż jeżeli moi piłkarze popełniają błędy, to ja jestem odpowiedzialny. (…) Poprawi się w kwestii rozumienia gry. (…) Moja rola to pomagać piłkarzom, a nie ich obwiniać – skomentował trener.

Chelsea dwukrotnie łapała kontakt za sprawą Alejandro Garnacho. Argentyńczyk najpierw strzelił gola na 1:2, a podwyższeniu prowadzenia Arsenalu przed Martina Zubimendiego zmniejszył rozmiary porażki trafiając na 2:3. Trener The Blues pochwalił całą drużynę za odpowiednie nastawienie w meczu.

To mnie naprawdę ucieszyło. Nigdy nie jestem zadowolony, gdy przegrywam, ale widziałem energię, determinację i intensywność. Enzo Fernandez był niesamowity w środku pola wraz z Andreyem Santosem. Biorąc pod uwagę, iż mierzyliśmy się z infekcjami, Marc Guiu dał z siebie wszystko. Tego chcę w tej drużynie. Chcę, byśmy byli kojarzeni z tym, iż nigdy się nie poddajemy, biegamy, walczymy, naciskamy. Myślę, iż nasz pressing w pierwszej połowie był bardzo dobry, ale niestety straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. Nad tym musimy popracować – stwierdził Liam Rosenior.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

  • Kapitan Realu skomentował blamaż. „Sięgnęliśmy dna”
  • Bednarek znów był wielki! Pietuszewski bez debiutu
  • Ajax znokautowany w krajowym pucharze. Wyrównany rekord

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału