Trener Bundesligi zapowiada odejście z klubu po 20 latach

1 dzień temu

Frank Schmidt, który prowadzi FC Heidenheim od 2007 roku i przeszedł z klubem drogę od piątej ligi do Bundesligi, zapowiada, iż niedługo rozstanie się z zespołem. – Prawdopodobnie będzie to mój ostatni rok w roli trenera Heidenheim – mówi na temat przyszłego sezonu.

52-letni szkoleniowiec jest postacią pomnikową nie tylko w Heidenheim, ale i w całych Niemczech. Szkoleniowiec, który w 2007 roku objął Heidenheim w Oberlidze, na piątym szczeblu rozgrywkowym, konsekwentnie zaliczał z nią kolejne awanse. W 2023 roku awansował do Bundesligi.

Ale na tym się nie skończyło. Już rok później Heidenheim pierwszy raz w swojej historii zagrało w europejskich pucharach, awansując do Ligi Konferencji. W fazie play-off wyeliminowała go FC Kopenhaga.

Frank Schmidt zapowiedział odejście z Heidenheim po 20 latach

Taki sukces, biorąc pod uwagę wyjątkowo skromne środki, był ogromnym osiągnięciem Schmidta. Drużynę udało się utrzymać w Bundeslidze dwukrotnie, ale wszystko wskazuje na to, iż po trzech latach w najwyższej klasie rozgrywkowej Heidenheim wróci na jej zaplecze. Na cztery kolejki przed końcem FCH zajmuje ostatnie miejsce z siedmioma punktami straty do miejsca barażowego.

Choć w Heidenheim nikt nie myśli o zwalnianiu Schmidta, trener sam po raz pierwszy zapowiedział swoje odejście. Może stać się to po przyszłym sezonie.

Wkrótce rozpocznę mój 20. sezon z rzędu. Prawdopodobnie będzie to mój ostatni rok jako trenera w Heidenheim – zapowiedział przed meczem z St. Pauli.

– Zawsze przedłużałem kontrakt z wyprzedzeniem i to na długi okres. Ale tym razem nie czuję się tak. Mam jednak motywację, by osiągnąć coś dobrego w przyszłym sezonie, w moim 20. i ostatnim roku kontraktu – cokolwiek by to było – dodał.

Schmidt dotychczas prowadził Heidenheim w rekordowej liczbie 761 spotkań. W przeszłości był także zawodnikiem Heidenheimer SB, a także takich klubów jak Waldhof Mannheim, Alemannia Achen czy Greuther Fuerth.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Harakiri Fussball. Tak Kompany przywrócił wielkość Bayernowi
  • Wiadomo, co dalej z Neuerem. Wszystko ustalone
  • Bayern poznał rywala w finale Pucharu Niemiec. To obrońca tytułu

Fot. Newspix.pl

Idź do oryginalnego materiału