Podczas przebudowy stadionu Camp Nou zginął 54-letni pracownik. FC Barcelona potwierdziła, iż na placu budowy doszło do wypadku. Kondolencje rodzinie chce osobiście przekazać prezes klubu Joan Laporta.
Tragiczny wypadek na Camp Nou. Nie żyje pracownik, władze FC Barcelony reagują

Do wypadku doszło w piątek podczas przebudowy trybun na Spotify Camp Nou.
Lokalne służby poinformowały, iż zgłoszenie otrzymały około godz. 15.30. Według wstępnych ustaleń 54-letni pracownik doznał silnego urazu głowy.
Wypadek na Camp Nou. Nie żyje 54-letni pracownik
FC Barcelona w oficjalnym oświadczeniu potwierdziła śmierć 54-latka, jednak nie podała szczegółów na temat okoliczności zdarzenia. Klub napisał, iż "głęboko ubolewa nad śmiercią pracownika, który stracił życie w wypadku podczas prac remontowych na stadionie Spotify Camp Nou".
"Klub pragnie wyrazić najszczersze kondolencje oraz przekazać pełne wsparcie i życzliwość rodzinie, przyjaciołom i współpracownikom zmarłego" - napisano.
ZOBACZ: "Podjąłem trudną decyzję". Łukasz Fabiański przekazał wiadomość
W komunikacie zapewniono też o zaangażowaniu prezesa FC Barcelony. "Prezydent Joan Laporta chce osobiście przekazać kondolencje rodzinie i w imieniu całego klubu pozostaje do jej dyspozycji" - podkreślono.
Śledczy prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić przebieg i przyczyny zdarzenia.

1 godzina temu
















