Tragedia w Szwajcarii. 17-letni reprezentant kraju pierwszą ofiarą

2 godzin temu
W Szwajcarii doszło do eksplozji i pożaru w jednym z barów w miejscowości Crans-Montana. Zginęło co najmniej 47 osób, a 115 zostało rannych. Zidentyfikowano pierwszą ofiarę. To nastoletni sportowiec.
Do tragedii doszło w sylwestrową noc w barze "Le Constellation" w miejscowości Crans-Montana, popularnym kurorcie narciarskim. Francuskie media podają, iż powodem pożaru był nieszczęśliwy wypadek. Doszło do niego w momencie, kiedy goście unosili butelki, do których mieli przyczepione zimne ognie. Iskry dosięgnęły sufitu, bardzo gwałtownie zaczęła się palić izolacja piankowa.

REKLAMA







Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"



- W ciągu kilku sekund cały sufit stanął w płomieniach. Wszystko było wykonane z drewna. Płomienie zaczęły bardzo gwałtownie się rozprzestrzeniać. Cały sufit był w ogniu, paliło się choćby pierwsze piętro. Ewakuacja była bardzo trudna. Około 200 osób próbowało wydostać się w ciągu 30 sekund przez bardzo wąskie schody - relacjonowała jedna z uczestniczek imprezy, cytowana przez BBC.


Tragedia w Szwajcarii. Zginął młody golfista
Włoskie MSZ miało informację, iż wśród ofiar i rannych byli obywatele Italii. Zidentyfikowano właśnie pierwszą ofiarę. To 17-letni włoski golfista, Emanuele Galeppini. Włoska federacja golfa potwierdziła tę informację.


"Włoska Federacja Golfa opłakuje śmierć Emanuele Galeppiniego, młodego sportowca, który był uosobieniem pasji i autentycznych sportowych wartości. W tym czasie wielkiego smutku nasze myśli kierują się ku jego rodzinie i wszystkim, którzy go kochali. Emanuele, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach" - czytamy w komunikacie.
Galeppini na co dzień mieszkał w Dubaju. Był reprezentantem Włoch, notowanym w światowym rankingu amatorów. W 2025 r. zanotował występy na polach golfowych w Anglii, Włoszech, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.



Zobacz też: Gigantyczny zwrot ws. hitowego transferu Pietuszewskiego! W Portugalii wrze
Identyfikacja wszystkich ofiar może potrwać choćby kilka tygodni. To trudny proces ze względu na to, iż część zwłok została niemalże doszczętnie spalona. Zginęło 47 osób, a 115 zostało rannych. Według zagranicznych mediów spora część uczestników imprezy to byli nastolatkowie w wieku 15-19 lat.
Idź do oryginalnego materiału