Tottenham na skraju katastrofy. Koguty zaczynają drżeć o utrzymanie w Premier League

4 godzin temu
fot. pixabay

Gdy w barwach Kogutów biegali Harry Kane, czy Heung Min-Son, a bramki strzegł Hugo Lloris, ekipa z Północnego Londynu była jednym z pretendentów do tytułu.

Pod wodzą Mauricio Pochettino klub rozwijał się i dotarł choćby do finału Ligi Mistrzów. Po tych obrazkach nie ma już jednak śladu, a żaden ze wspomnianych bohaterów nie nosi już białych barw.

Teraz kibicom Tottenhamu pozostało jedynie liczenie na lepsze jutro, ale obserwując obecną sytuację klubu z Tottenham Hotspur Stadium trudno być w tej kwestii optymistą.

Pesymistyczna wizja, w której Tottenham spada z ligi przestała być już odległym echem, a stała się realnym zagrożeniem, z którym klub musi sobie poradzić.

4 punkty przewagi nad strefą spadkową

🚨 Igor Tudor on Tottenham staying in the Premier League and not getting relegated: “100%”. 💯 pic.twitter.com/nNlmgaMv4O

— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) February 20, 2026

Zwolnienie Thomasa Franka miało być nowym impulsem dla Kogutów w walce o utrzymanie w Premier League. Ekipa z Północnego Londynu ma zaledwie 4 punkty przewagi nad strefą spadkową.

Wczorajsze Derby Północnego Londynu pokazały jednak, jak daleko jest Tottenham od topowych zespołów z Anglii. Koguty przegrały z Arsenalem u siebie aż 1:4.

Warto tutaj dodać, iż przed Tottenhamem dalej jest mnóstwo trudnych spotkań. Podopieczni Igora Tudora zmierzą się na wyjazdach m.in. z Liverpoolem, Chelsea czy Sunderlandem.

Również forma Kogutów pozostawia wiele do życzenia. W ostatnich 10 meczach zwyciężyli zaledwie raz i zdobyli tylko 7 punktów. To najgorszy wynik w tym okresie w lidze.

Wszystko wskazuje na to, iż ostatnie 10 kolejek może być grą o być albo nie być Kogutów. o ile ekipa z Północnego Londynu spadnie z ligi, będzie to najgłośniejszy spadek w europejskim futbolu w ostatnich latach.

Idź do oryginalnego materiału