Tomczyk szydzi po hicie. „Ciężko się gra przeciwko trzynastu”

13 godzin temu

Raków Częstochowa wyjeżdża ze stolicy Wielkopolski z dużym niedosytem po porażce z Lechem Poznań (3:4). Mecz był jednak doskonałą wizytówką Ekstraklasy, także dzięki postawie Medalików. Spotkanie skomentował po jego zakończeniu trener gości, Łukasz Tomczyk.

Nie przyjechaliśmy się tutaj bronić, mieliśmy dużo dobrych momentów, powinniśmy wywieźć stąd, moim zdaniem, chociaż punkt. Mieliśmy bardzo dobry okres w spotkaniu przy 3:3, ale nie skorzystaliśmy z niego. Potem straciliśmy gola, a powinniśmy być bardziej skoncentrowani – ocenił szkoleniowiec.

Lech, Raków i prawdziwy hit! KOSMICZNY mecz w Poznaniu! [CZYTAJ RELACJĘ]

Łukasz Tomczyk przyznaje, iż Raków zapracował na coś więcej

Nie da się jednak ukryć, iż mimo niezłej postawy Rakowa, Lech zagrał świetne zawody. Gospodarze pracowali na zwycięstwo do samego końca i ostatecznie to oni zgarnęli trzy punkty. – Nie wiem, czy Lech cały czas dominował, ale miał te mocne momenty po golach. Organizację gry będę mógł ocenić dopiero po analizie wideo – powiedział trener Tomczyk.

Dziennikarze obecni w sali konferencyjnej poprosili go też o ocenę pracy sędziów. Na ten temat opiekun Medalików nie miał zbyt wiele dobrego do powiedzenia.

Dużo dziwnych momentów. W jednej sytuacji mogła też być kartka innego koloru dla rywala. Moim zdaniem ciężko się gra przeciwko trzynastu – skwitował.

Raków po porażce z Lechem znów gubi punkty i do lidera traci teraz cztery oczka. W innych nastrojach są piłkarze i kibice Lecha – ekipa z Poznania zrównała się dziś punktami z liderująca Jagiellonią, ale białostoczanie mają jedno spotkanie do odrobienia.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Papszun dalej broni Rajovicia: Wierzę w niego
  • Na deskach, ale nie znokautowana. Legia wciąż się broni
  • Siemieniec uderza w sędziów: Jestem za głupi

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału