W drugim meczu 30. kolejki Betclic 1. Ligi Wisła Kraków zremisowała u siebie 2:2 z Puszczą Niepołomice. Po spotkaniu przy ulicy Reymonta głos na konferencji zabrał Tomasz Tułacz. Szkoleniowiec Żubrów pochwalił strzelca dwóch goli Amarildo Gjoniego.
Tomasz Tułacz: Gjoni to jest piłkarz do dużych klubów w Polsce
W pierwszej połowie spotkania brakowało sytuacji podbramkowych z jednej i z drugiej strony, ale ostatecznie to Biała Gwiazda schodziła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Gola tuż przed przerwą strzelił Frederico Duarte, który wykorzystał świetne dośrodkowanie Jakuba Krzyżanowskiego. W drugiej połowie Puszcza dwukrotnie skutecznie odrabiała straty. W obu przypadkach schemat był identyczny – Gjoni wygrał pojedynek fizyczny z Grujciciem, a potem wykorzystał błąd Letkiewicza. Między golami Albańczyka na listę strzelców wpisał się jeszcze Jordi Sanchez.
Po spotkaniu trener Puszczy docenił występ swojego napastnika.
– On strzelił dzisiaj dwie bramki. Mało kto wie, iż grał ze złamaną dłonią. Miał kłopoty, a w jego przypadku to naprawdę trudność, bo mocno bazuje na utrzymaniu piłki tyłem do bramki. No i naprawdę słowa uznania za to, jak funkcjonował i iż był taki skuteczny – powiedział.
– Dla mnie to jest piłkarz do dużych klubów w Polsce. Rozwinął się. Na pewno pomogło to, iż dużo z nim pracujemy, dużo z nim rozmawiamy, bo on przyszedł do nas tydzień przed ligą. Nie przeszedł w ogóle okresu przygotowawczego z nami. I z meczu na mecz to też ten trening, środki, które musieliśmy zastosować, żeby on nie złapał kontuzji. Jego intensywność gry dzisiaj w końcówce sezonu jest duża. Zatem to pokazuje, iż praca i trenerów motorycznych, i trenera od przygotowania technicznego, tu wymienię, Leszka Taraska, Marcina Cygnarowicza czy Kubę Podgórskiego, jest bardzo dobra i Gjoni się rozwinął. I bardzo się cieszę, iż dzisiaj tak mocno nam pomógł, żebyśmy zremisowali ten mecz – dodał.
Tomasz Tułacz o Gjonim: Po pierwszym spotkaniu wiedziałem, iż to jest to, czego potrzebujemy
Szkoleniowiec Puszczy odniósł się także do kulisów sprowadzenia Albańczyka do Niepołomic.
– Powiem otwarcie, duży wkład w ten transfer miał Piotrek Cholewa, bo to on go wypatrzył. W pewnym momencie pojawiła się możliwość pozyskania tego zawodnika, a sytuacja była bardzo dynamiczna. I o ile pytają mnie panowie o szczegóły, to nie jest tak, iż my z NASA mieliśmy informacje i te liczby były takie, iż nasze wzory się zgadzały. Nie. Oczywiście, każdy zespół dzisiaj obserwuje, każdy zespół patrzy na statystyki, ale liczą się te rzeczy, które są ważne pod kątem profilu zawodnika do modelu gry zespołu. I udało się pozyskać tego piłkarza – stwierdził.
– Osobiście miałem rozmowę i z nim i z jego menadżerem. Też tutaj razem z Piotrkiem. I myślę, iż powiem tak uczciwie, iż po pierwszym spotkaniu wiedziałem, iż to jest po prostu to, czego potrzebujemy – zakończył.
W rundzie wiosennej Betclic 1. Ligi Amarildo Gjoni rozegrał 10 meczów, w których zdobył sześć bramek. Puszcza zajmuje ósme miejsce w lidze z dorobkiem 42 punktów. Żubry tracą jedno oczko do szóstego Ruchu Chorzów.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Królewski dementuje. Nie dojdzie do powrotu byłego piłkarza
- Zmiany w 1. lidze! Nowy dyrektor sportowy klubu w drodze [NEWS]
- Królewski: Nie ma żadnych planów zmiany u szczytu władzy
Fot. Newspix

3 godzin temu











![[SZKOLNE WIEŚCI] Czerwona róża, czyli spotkanie z pisarką Alicją Filipowską z okazji obchodów Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich](https://lubartow24.pl/f/j/jd3_2742425093.jpg)



