37. Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych przeszło już do historii. Zawody te miały pomóc trenerowi Abramczyk Polonii Bydgoszcz podjąć decyzję na temat składu meczowego. Jednak jak sam przyznaje, przysporzyło ono więcej pytań niż odpowiedzi. Jednym z zawodników, którzy zaprezentowali się pierwszy raz kibicom w Bydgoszczy, w roku 2026 na torze był Tom Brennan. Brytyjczyk uzbierał sześć punktów. Po zawodach został zapytany o przygotowania do sezonu, sytuację z torem po roku walki z domowym obiektem. Przedstawił również swoją perspektywę na obecną sytuację kadrową w zespole z Bydgoszczy. Padło bardzo mocne stwierdzenie z ust Brytyjczyka.
Tom Brennan o formie przed sezonem
Pierwszą kwestią, jaką poruszono w rozmowie z zawodnikiem Abramczyk Polonii Bydgoszcz, była jego forma przed startem sezonu.
Jest okej. Nieco przeciętnie. Dzisiaj pojechałem lepiej niż rok temu. Więc jest to jakiś krok do przodu. Pokonałem dzisiaj kilku naprawdę mocnych zawodników. Natomiast przez cały czas czeka mnie sporo pracy przed startem sezonu.
Uważam, iż dzisiaj pojechałem przeciętnie. Na pewno była taka sytuacja, może dwie, w których uciekły mi punkty. Była ta sytuacja z Buczkiem, co mocno mnie rozczarowało. Była też jedna taka sytuacja z Woryną. Wydawało mi się, iż mam dobrą prędkość. Jednak to było za mało. Na pewno te sytuacje mogłyby ułożyć się lepiej, jednak koniec końców jestem zadowolony.
Tor na Kryterium Asów zdał egzamin?
Rok temu Polonia miała momentami spore problemy z torem. Kryterium Asów również miało drobny problem z nawierzchnią. Okazało się, iż choć plandeka uratowała zawody, to nie zabezpieczyła toru w 100%. Doszło do małego przecieku w plandece. Choć sam tor nadawał się do jazdy to miejsca, w których doszło do przecieków, były wyczuwalne.
Tor jest bardzo podobny do tego z zeszłego roku. W tamtym roku tor był zupełnie inny na początku w porównaniu do tego pod koniec sezonu. Wciąż mamy sporo pracy do wykonania. Niektórzy chłopacy podchodzą do tego inaczej. Potrzebujemy trochę czasu, aby się do niego przyzwyczaić. Czeka nas teraz kilka dni intensywnych przygotowań.
To prawda, iż było kilka takich miejsc, w których plandeka przeciekała. Natomiast nie jest to coś, nad czym mamy kontrolę. Plandeka nie jest rozwiązaniem idealnym przy opadach. Jednak patrząc na całokształt, uważam, iż i tak zdała egzamin. Dzięki niej mieliśmy dziś okazję się ścigać.
Wielkie słowa o Wiktorze Przyjemskim
Jedyną ,,nowością” w składzie Polonii w porównaniu do zeszłego sezonu jest przybycie Wiktora Przyjemskiego. Tom Brennan w wielkich słowach wypowiedział się o wychowanku Abramczyk Polonii Bydgoszcz.
Jest naprawdę dobry. To zawodnik klasy światowej. Udowadniał to wielokrotnie. To w końcu Mistrz Świata Juniorów. Jest naprawdę dużym wzmocnieniem zespołu.
Mocny komunikat w sprawie walki o skład
Następnie Brytyjczyk został zapytany o to, jak czuje się z obecną sytuacją, w której musi wywalczyć sobie miejsce w składzie meczowym. Tom Brennan skomentował to bardzo krótko, ale treściwie.
Nie czuję żadnej dodatkowej presji. W mojej głowie miejsce w składzie jest moje, dopóki nie dowiem się, iż jest inaczej.
Tom Brennan















