To nie były tylko plotki. Telefon od trenera kadry szansą dla gwiazdora

olimpiada.interia.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Maksym Drabik ostatnio nie odebrał telefonu od selekcjonera reprezentacji, ale dostanie drugą szansę.


Maksym Drabik, "enfant terrible" polskiego żużla dwa lata temu wypiął się na kadrę, bo tak można skwitować jego występ w finale Złotego Kasku, gdzie po trzech zerach wycofał się z jazdy. Rok temu mógł wrócić, ale nie odebrał telefonu od nowego selekcjonera Stanisława Chomskiego. Oddzwonił jednak już po nominacjach i jest szansa na jego wielki powrót. Są dwa warunki.
Idź do oryginalnego materiału