Widzew Łódź zaliczył niezwykle kosztowną porażkę z Radomiakiem Radom. Kibice są zgodni, iż największą winą za obecną sytuację ponosi zarząd. Bartłomiej Stańdo ma jednak pewne pretensje do Aleksandara Vukovicia. „W niektórych momentach tej kadencji zachowuje się tak, jakby objął klub A Klasy, który przypadkowo gra w Ekstraklasie” - padło w „Pogadajmy o piłce”.