Temat europejskich indywidualnych rozgrywek dla żużlowców do lat 24 pojawił się już w ubiegłym roku. FIM Europe zasugerowała ich organizację już kilka miesięcy temu, ale do tej pory próżno było szukać jakichkolwiek konkretów na temat tych zawodów. Informacji nt. potencjalnych IME U24 zabrakło także w grudniowym terminarzu turniejów rangi mistrzostw Europy. Czas oczekiwania wreszcie dobiegł końca, bo na początku lutego europejska federacja opublikowała wszystkie najważniejsze szczegóły.
Tegoroczny Indywidualny Puchar Europy U24 odbędzie się 1 maja, a miejscem jego organizacji będzie Debreczyn. Dla węgierskiego ośrodka to jedna z dwóch europejskich imprez w okresie 2026 (w czerwcu odbędzie się tam półfinał IME U19). Turniej zostanie rozegrany w formie jednodniowego finału z udziałem szesnastu żużlowców. Nie podano żadnych informacji na temat potencjalnych półfinałów bądź rund eliminacyjnych, wobec czego należy przypuszczać, iż takowe po prostu się nie odbędą.
Na razie nie znamy przydziału miejsc dla konkretnych federacji, ale nietrudno wskazać kilku zawodników, którzy będą mogli pokusić się o triumf w IPE U24. Polskimi faworytami tej imprezy mogą być między innymi Mateusz Cierniak, Bartłomiej Kowalski, Wiktor Przyjemski czy Damian Ratajczak. Co ważne, termin zawodów w Debreczynie koliduje z pierwszym półfinałem Drużynowego Pucharu Świata w Landshut. Wystartują tam reprezentacje Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii i Ukrainy. Oznacza to, iż Norick Blödorn, Nazar Parnicki czy Adam Bednář najprawdopodobniej w IPE U24 nie pojadą.
Mateusz Cierniak – jeden z najlepszych żużlowców U24














