To już oficjalne. Majchrzak zdecydował ws. US Open. A już mieli wyjść na kort

3 godzin temu
Kamil Majchrzak jest w trzeciej rundzie US Open i nie zamierza na tym poprzestać. Jednak z tego powodu polski tenisista podjął zdecydowany krok. W Nowym Jorku planował bowiem jeszcze jeden start, ale nie dojdzie to do skutku. Potwierdzenie tego znajduje się na oficjalnej stronie wielkoszlemowego turnieju.
Kamil Majchrzak (76. ATP) w drugiej rundzie US Open sprawił potężną sensację, pokonując 2:6, 6:7(4-7), 6:4, 7:5, 7:6 (10-5) Karena Chaczanowa (9. ATP). Polak marzy o jak najlepszym wyniku i z tego powodu podjął stanowczą decyzję.


REKLAMA


Zobacz wideo "Tenis to moja pasja, miłość hobby". "Mezo" imponuje na korcie


Kamil Majchrzak wycofał się z US Open. Miał grać z Brytyjczykiem
29-latek wspólnie z Brytyjczykiem Jacobem Fearnleyem (60. ATP) mieli rywalizować w grze podwójnej. Na piątkowy wieczór (najwcześniej o godz. 21:30 czasu polskiego) mieli zaplanowany mecz z niemiecką parą Jaob Schnaitter - Mark Wallner, ale do tego starcia nie dojdzie.


Polsko-brytyjska para zniknęła z drabinki na oficjalnej stronie US Open, co oznacza wycofanie ze zmagań. Oficjalnego powodu nie podano, ale najpewniej Majchrzak chce się skupić na jak najlepszym występie indywidualnym. Co nie dziwi, choćby ze względu na znacznie wyższe nagrody finansowe. Zamiast Polaka oraz Fearnleya do rywalizacji przystąpią Australijczycy Blake Bayldon i Adam Walton.


Kamil Majchrzak zrezygnował z debla US Open. Przed nim arcyważny mecz singla
Polski tenisista w trzeciej rundzie singla nie będzie na straconej pozycji. Zagra ze znacznie niżej notowanym kwalifikantem Leonardo Riedim (435. ATP), który wcześniej wyeliminował rozstawionego z numerem 19 Francisco Cerundolo (19. ATP, w pięciu setach) i Pedro Martineza (66. ATP, w trzech setach).
Zobacz również: Po tym pytaniu Świątek wybuchła. Nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała


Kamil Majchrzak zagra z Riedim w weekend, a relację z tego spotkania będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Polak już wyrównał swój najlepszy wynik w US Open (poprzednio w trzeciej rundzie był w 2019 r.), a jeżeli pokona Szwajcara, to wyrówna najlepszy w karierze rezultat w startach wielkoszlemowych - wcześniej w czwartej rundzie zagrał tylko na tegorocznym Wimbledonie. W Londynie przegrał z Chaczanowem, a w Nowym Jorku może na niego czekać Alex de Minaur (8. ATP).
Idź do oryginalnego materiału