To byłby hit! Hajto ujawnił, kto zgłosił się po Kamila Grosickiego

22 godzin temu
Zdjęcie: screen: Polsat Sport / AG


Kamil Grosicki w Wieczystej Kraków? Plotki na temat takiego transferu dało się słyszeć już rok temu. Sam zainteresowany odnosił się do nich dość niechętnie. Wygląda na to, iż coś jednak jest na rzeczy. Zaskakującą informacją podzielił się w programie Polsat Futbol Cast Tomasz Hajto. - Otrzymał bardzo konkretną propozycję - ujawnił w kontekście Grosickiego.
Kamil Grosicki od blisko czterech lat pozostaje zawodnikiem Pogoni Szczecin. 94-krotny reprezentant Polski po latach pięknej kariery wrócił do klubu, w którym się wychował i mocno się z nim identyfikuje. Na co dzień jest jego liderem i kapitanem. Mimo to co jakiś czas pojawiają się pogłoski o potencjalnym transferze. Rok temu sporo mówiło się o przenosinach do... Wieczystej Kraków.


REKLAMA


Zobacz wideo Jakub Popiwczak po zwycięstwie w pierwszym meczu ćwierćfinału PlusLigi, z Hemarpolem Norwid Częstochowa


Kamil Grosicki w Wieczystej Kraków? Temat nagle powrócił
Zespół ten od lat słynie z pozyskiwania gwiazd, znacznie przewyższających umiejętnościami poziom rozgrywek, w których występuje. W przeszłości sprowadzał już do siebie innych byłych kadrowiczów m.in. Sławomira Peszkę, Michała Pazdana czy Jacka Góralskiego. O zainteresowaniu Grosickim głośno zrobiło się wiosną ubiegłego roku.


Wieczysta miała próbować ściągnąć go w letnim oknie transferowym. - To jest tak głupie, iż choćby nie powinniście o to pytać - mówił sam Grosicki, zapytany o to w mixed zone po ostatnim meczu poprzedniego sezonu z Górnikiem Zabrze. Do transferu oczywiście nie doszło, co nie znaczy, iż Wieczysta zrezygnowała ze swoich planów.


Hajto zdradził ws. Grosickiego i Wieczystej. "Od stycznia mógł tam odejść"
Tak przynajmniej wynika z relacji Tomasza Hajty. Były obrońca reprezentacji Polski, a w tej chwili ekspert, ujawnił w programie Polsat Futbol Cast, iż temat wrócił choćby zeszłej zimy. - Powiem ci taką ciekawostkę, iż [Grosicki - red.] miał bardzo konkretną propozycję z Wieczystej Kraków, iż od stycznia mógł tam odejść. W momencie, kiedy w Pogoni było potężne zamieszanie, kiedy nie płacili, otrzymał bardzo konkretną propozycję, dużo wyższą finansowo niż zarabia w Pogoni Szczecin - mówił w rozmowie z Romanem Kołtoniem.


Hajcie chodziło o problemy ze zmianą właściciela Pogoni, które dopiero niedawno udało się zażegnać. Sytuacja była tak napięta, iż piłkarze, którzy domagali się zaległych wypłat, ogłosili strajk. Jak wiadomo, również wtedy Grosicki z propozycji nie skorzystał. - On jednak w tej Pogoni został. Jednak utożsamia się z tym klubem i akceptuje to wszystko - zakończył Hajto.
Idź do oryginalnego materiału