Po pewnej wygranej w trzech na inaugurację mistrzostw świata do lat 17 z Argentyną siatkarze reprezentacji Polski zmierzyli się ze prawdziwą potęgą - Brazylijczykami. I spotkanie to było bardzo wymagające. Rywale wygrali bez większych problemów pierwszego seta, ale całe szczęście Polacy zdołali wrócić do gry. Po istnym thrillerze w czwartej partii doprowadzili do tie-breaka i mieli choćby piłkę meczową. Niestety nie wykorzystali jej, a górą okazała się Brazylia.