Tenisistka przekroczyła wszelkie granice. Cały świat przeciera oczy na to, co robi

1 godzina temu
- Nie planowałam tego, ale jestem bardzo otwarta i nie obchodzi mnie, co ludzie o mnie myślą - mówiła Sachia Vickery o założeniu "niebieskiej platformy", gdzie publikuje specyficzne treści dla dorosłych. Tenisistka jest też aktywna na Instagramie, gdzie niedawno odpowiedziała na pytanie o zabieg powiększenia piersi, który przeszła.
- Szczerze mówiąc, nie, nie planowałam tego, ale jestem bardzo otwarta i nie obchodzi mnie, co ludzie o mnie myślą... To także najłatwiejsze pieniądze, jakie kiedykolwiek zarobiłam w życiu i bardzo mi się to podoba - tak Sachia Vickery (563. WTA) mówiła o założeniu konta na kontrowersyjnej "niebieskiej platformie", gdzie chce pokazywać swoje życie i siebie z bardzo różnych perspektyw. Już było o tym głośniej, gdyż pikantne zdjęcia opublikowała na Instagramie, a teraz Amerykanka ponownie zabrała głos.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Sachia Vickery znów przemówiła. Bez ogródek o zabiegu
30-latka jakiś czas temu przeszła zabieg powiększenia piersi. A iż niedawno zorganizowała sesję Q&A (pytań i odpowiedzi) na Instagramie, gdzie padło pytanie o to, czy wspomniany zabieg przyniósł jej coś dobrego i co sprawiło, iż w ogóle się na niego zdecydowała?


"Dzięki temu zarobiłam sporo pieniędzy na ("niebieskiej platformie" - red.), to na pewno. Więc inwestycja była warta zachodu. Podjęłam tę decyzję lata temu, dla siebie. Mam tak wielkie pośladki, iż chciałam wszystko wyrównać. Najlepsza decyzja w życiu, jestem super szczęśliwa, iż to zrobiłam" - przekonywała w odpowiedzi, cytowana przez portal sportskeeda.com.
Sachia Vickery zarobiła na kortach miliony. "To absolutnie nic"
Amerykanka, która ostatnio grała głównie w turniejach ITF, w 2018 r. zajmowała choćby 73. miejsce w singlowym rankingu WTA. W trakcie kariery zarobiła z nagród turniejowych 2 176 029 dolarów (brutto), jednak według niej te pieniądze nie były gwarancją życia na wysokim poziomie.
Sprawdź również: Pilne wieści ws. meczu Linette. Nagła zmiana, niestety



- Mogę powiedzieć, iż 2 miliony dolarów to absolutnie nic w przypadku tenisa. Wydałam ponad 100 tys. dol. dolarów na coaching, fitness, fizjoterapię, rehabilitację, rezonans magnetyczny - ludzie tego nie dostrzegają - mówiła w tym roku w wywiadzie dla CNN.


Sachia Vickery wystąpiła w tegorocznych kwalifikacjach do Australian Open. Jednak w pierwszej rundzie przegrała 3:6, 5:7 z Greczynką Despiną Papamichail (160. WTA).
Idź do oryginalnego materiału