Tego Infantino już nie cofnie. Haniebne słowa o Rosji

2 godzin temu
Prezydent FIFA Gianni Infantino wywołał burzę swoimi wypowiedziami na temat sankcji nakładanych na reprezentacje narodowe. Wprost opowiedział się za zniesieniem zakazu gry dla Rosji.
Gianni Infantino w rozmowie z dziennikarką Sky News Yaldą Hakim nie tylko pozytywnie wypowiedział się o ewentualnym powrocie Rosji. Stwierdził, iż nie można rozważać wykluczenia Izraela z rozgrywek międzynarodowych. Według niego trzeba przeprowadzić rewolucyjną zmianę w przepisach światowej federacji. Jego pomysł już wzbudza ogromne kontrowersje.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Infantino wprost o Rosji. "Ten zakaz niczego nie osiągnął"
Infantino nie ma wątpliwości, gdy pada pytanie o przyszłość reprezentacji Rosji, wykluczonej z rozgrywek w 2022 roku po agresji rosyjskich wojsk na Ukrainę. Padły jednoznaczne słowa o zniesieniu sankcji na piłkarskie kadry z kraju Władimira Putina. - Musimy, zdecydowanie - odpowiedział. Dlaczego tak sądzi? - Ten zakaz niczego nie osiągnął, stworzył jedynie więcej frustracji i nienawiści - dodał prezydent FIFA.


Przypomnijmy, iż 24 lutego miną cztery lata od pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Wojska Putina wciąż bombardują ukraińskie terytorium, niszcząc także obiekty cywilne. W ostatnim czasie jeden z dronów agresora zaatakował choćby autobus w wyniku czego zginęło dwanaście osób. Sankcje sportowe są istotną bronią wizerunkową przeciw Kremlowi, a wiele państw dalej mogłoby nie chcieć grać przeciw rosyjskim kadrom. Jednak to najwyraźniej nie przekonuje Infantino.
Szef FIFA podkreśla, iż sport powinien być narzędziem łączenia ludzi, a nie kolejną płaszczyzną konfliktu. Jego zdaniem umożliwienie gry młodym zawodnikom z Rosji w Europie mogłoby mieć pozytywny wpływ. - To, iż dziewczynki i chłopcy z Rosji mogliby grać w piłkę nożną w innych częściach Europy, pomogłoby -zaznacza.
Infantino jest również przeciwny ewentualnemu zawieszeniu Izraela, nazywając taki krok "porażką". Idzie jednak jeszcze dalej, proponując zmianę statutów FIFA. - Powinniśmy zapisać w naszych statutach, iż nigdy nie możemy zakazywać żadnemu krajowi gry w piłkę nożną z powodu działań jego przywódców politycznych. Ktoś musi utrzymywać te więzi - podkreślił.



Z tego samego powodu sprzeciwia się bojkotom wielkich imprez sportowych, w tym mistrzostw świata 2026 w USA. Odnosząc się do apeli krytyków polityki imigracyjnej Donalda Trumpa, zastanawia się nad jednym. - Nigdy nie słyszy się o bojkotach ze strony biznesu czy dyplomacji. Dlaczego więc piłka nożna? - powiedział.


Piłka nożna narzędziem dialogu?
Prezydent FIFA przekonuje, iż w dzisiejszym, spolaryzowanym świecie futbol ma wyjątkową rolę do odegrania. - W naszym podzielonym, agresywnym świecie potrzebujemy okazji, by ludzie mogli się spotkać i zjednoczyć wokół pasji do piłki nożnej - przyznał.
W tym kontekście chwali także Donalda Trumpa, twierdząc, iż "obiektywnie na to zasługuje", wskazując na jego rolę w doprowadzaniu zwaśnionych stron do rozmów. - Odegrał kluczową rolę w rozwiązywaniu konfliktów, ratowaniu życia i ocaleniu tysięcy ludzi - skwitował Infantino.
Czytaj także: Wieczysta Kraków ogłosiła nowego piłkarza! Media: padł rekord transferowy



Zdaniem prezydenta FIFA dokładnie taką samą funkcję powinien pełnić futbol na arenie międzynarodowej. Chodzi o to, by był przestrzenią dialogu, a nie wykluczenia.
Idź do oryginalnego materiału