Naomi Osaka postanowiła wnieść trochę stylu na tenisowe korty. Podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego na mecze Australian Open wychodzi w niespotykanym stroju - parasol, kapelusz z ciągnącym się welonem, spodnie imitujące spódnicę. Kreacja przyciąga uwagę światowych mediów.
REKLAMA
Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia
Japonce jednak nieco brakuje tego polotu, gdy bierze rakietę do ręki i rozpoczyna się mecz. Była liderka światowego rankingu, która triumfowała w Australian Open w 2019 i 2021 roku, ze sporymi problemami awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju. Najpierw pokonała Chorwatkę Antonię Ruzic 6:3, 3:6, 6:4, a następnie okazała się lepsza od Rumunki Sorany Cirstei 6:3, 4:6, 6:2.
Osaka o rywalce. "Dlatego była zła"
Mecz drugiej rundy zakończył się jednak werbalnym starciem obu tenisistek. "Punkt krytyczny nastąpił w trzeciej partii przy stanie 2:4 30-30 z perspektywy serwującej Rumunki, która zaczęła zgłaszać pretensje do sędzi - chodziło o rozpraszające ją okrzyki przed serwisem. Przez to gra stanęła na dłuższą chwilę" - informowaliśmy.
Zobacz też: Słowa Ukrainki o wojnie usłyszał cały świat. Rosjanie reagują
Bezpośrednio po spotkaniu Naomi Osaka nie wydawała się zbytnio przejęta pretensjami Cirstei. - Była zła z powodu moich (motywacyjnych - red.) okrzyków: "Come on". [...] Chyba to był jej ostatni Australian Open, więc pewnie dlatego jest zła [...] Mogła mi o tym powiedzieć w trakcie meczu - stwierdziła. Jej słowa zacytował portugalski dziennikarz Jose Morgado.
Naomi Osaka przeprasza
Temat poruszony został również podczas pomeczowej konferencji prasowej. Naomi Osaka miała chwilę na opanowanie emocji, a jej komentarz w sprawie był bardziej wyważony. - Chcę przeprosić. To, co powiedziałam na korcie, było lekceważące. Nie lubię lekceważyć ludzi. To nie w moim stylu. Kiedy się dopinguję okrzykami, nie myślę "będę rozpraszać przeciwniczkę". o ile Sorana chce ze mną porozmawiać, proszę bardzo - powiedziała Japonka.
W trzeciej rundzie Australian Open Naomi Osaka zmierzy się z reprezentantką gospodarzy, Maddison Inglis. Zwyciężczyni tego meczu będzie ewentualną rywalką Igi Świątek w 1/8 finału. Wcześniej jednak Polka musi pokonać Annę Kalinską.

2 godzin temu












