Trener reprezentacji Polski siatkarzy, Nikola Grbić, nie próżnuje. Serb często jest widywany na meczach PlusLigi, gdzie bacznie obserwuje poczynania swoich podopiecznych. Jednakże z roku na rok siatkarzy aspirujących do gry w narodowych barwach przybywa. Odpowiednie wyselekcjonowanie około 30 zawodników z tak dużego grona stanowi nie lada wyzwanie.
REKLAMA
Powołania Nikoli Grbicia. Tak reaguje trener
W rozmowie z portalem siatkarskieligi.pl o przygotowaniach trenera do ogłoszenia listy powołanych siatkarzy opowiedział Marcin Nowakowski, były statystyk, który od lat współpracuje z Grbiciem. - Selekcjoner zawsze pyta nas o zdanie, rozmawiamy na ten temat, ale ostateczny wybór należy do niego. Przed jego dokonaniem zwykle przez tydzień widać, iż chodzi cały czas zachmurzony i iż jego umysł to wszystko trawi, zastanawia się i analizuje, bo naprawdę chce podjąć najlepszą możliwą decyzję dla zespołu. To on jest szefem - przyznał.
Warto zauważyć, iż selekcjoner poza meczami w naszym kraju jest w stałej łączności z występami Polaków za granicą. Reprezentantami, którzy występują poza granicami naszej ojczyzny, są Kamil Semeniuk (Włochy), Tomasz Fornal (Turcja), Bartosz Kurek oraz Norbert Huber (Japonia).
Zobacz też: Skandal wart 72 miliony złotych. Opublikowano dokumenty
Powołania publicznie komentowane
Moment ogłoszenia listy powołanych graczy zawsze wiąże się z oceną w przestrzeni publicznej. Sposób podejścia serbskiego szkoleniowca do każdej imprezy z osobna wzbudza podziw m.in. wśród Amerykanów. Nowakowski zdradził przy okazji, jaka jest główna różnica w podejściu naszej oraz amerykańskiej nacji.
- W jakiś sposób to, iż nasze powołania są tak szeroko komentowane, to jest naturalne i to jest raczej powód do dumy, iż siatkówka jest tak istotnym sportem w Polsce. Ostatnio rozmawiałem z Aaronem Russellem i on mówił, iż dla Amerykanów to jest niesamowite, iż my Polacy zawsze gramy o zwycięstwo i na maksa, iż Nikola Grbić zawsze gra, żeby wszystko wygrywać. Oczywiście każdy chce wygrać, ale w USA liczą się tylko igrzyska, a w Polsce liczy się wszystko - komentował.
Współpracownik Grbicia zdradził również, który turniej jest najbardziej wymagający pod względem przygotowania i co ma na to wpływ. - Mamy swój schemat podziału przygotowania taktyki. Oczywiście trener Grbić sprawuje nad wszystkim pieczę i ogląda też mecze po swojemu. I potem razem sklejamy to wszystko w całość. Zwłaszcza Liga Narodów jest bardzo wymagająca, bo jeżeli grasz trzy mecze z rzędu, to śpisz po trzy, cztery godziny - skwitował.
Liga Narodów siatkarzy 2026
W rozgrywkach Ligi Narodów Biało-Czerwoni będą bronili tytułu zdobytego w chińskim Ningbo. W pamiętnym finale podopieczni Nikoli Grbicia zdeklasowali 3:0 Włochów. W tym roku w naszym kraju odbędzie się drugi turniej VNL. Gospodarzem zmagań będą Gliwice (24-26 czerwca). Dwa pozostałe turnieje z udziałem naszej nacji odbędą się w dniach 10-14 czerwca w Linyi (Chiny) oraz 15-19 lipca w Chicago (USA). Finałowe rozgrywki ponownie odbędą się w Ningbo (30 lipca - 2 sierpnia).

2 godzin temu






