Tak Włosi traktują Ziółkowskiego. "Patrzą na niego z..."

14 godzin temu
Jan Ziółkowski stopniowo dostaje coraz więcej minut do gry w Romie. Polak ostatnio stał się członkiem wyjściowego składu w zespole Gian Piero Gasperiniego. Jak jego rozwój w rzymskim klubie widzi Zbigniew Boniek? - Musi się więcej pokazywać, brać większą odpowiedzialność na siebie. Janek będzie dostawał szanse - mówi były prezes PZPN.
Jan Ziółkowski zagrał już jedenaście meczów w barwach Romy po tym, jak odszedł za 6,6 mln euro z Legii Warszawa. Na samym początku reprezentant Polski był rezerwowym, ale po tym, jak Evan N'Dicka został powołany do kadry Wybrzeża Kości Słoniowej na Puchar Narodów Afryki, to Ziółkowski zaczął grać w wyjściowym składzie. We wtorek Roma wygrała 2:0 z Lecce, a Ziółkowski stworzył tercet środkowych obrońców z Włochem Daniele Ghilardim i Turkiem Zekim Celikiem. "Ziółkowski udowodnił, iż jest więcej niż zdolnym obrońcą. Jakość jego występów jest coraz lepsza" - pisały włoskie media.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak wypadł Jan Ziółkowski w debiucie? Żelazny: To było porażające!





Boniek mówi o sytuacji Ziółkowskiego. "Wszyscy patrzą na niego z wielką przychylnością"
Zbigniew Boniek rozmawiał z Polsatem Sport o sytuacji Ziółkowskiego w Romie. Były prezes PZPN uważa, iż Ziółkowski jest coraz bliżej tego, by być członkiem wyjściowego składu Romy na stałe.
- Janek jest pełnoprawnym zawodnikiem Romy. W klubowej hierarchii jest czwartym obrońcą, w systemie gry trójką. Natomiast Mancini, Hermoso i Ndicka nie mogli grać w ostatnim meczu, w związku z tym Janek stał się centralną postacią w obronie. Polak dostaje swoje szanse i będzie je dostawał. o ile teraz będzie dobrze grał, to jeszcze bardziej zbliży się do pierwszego składu. Czasami jego postawa wygląda bardzo dobrze, czasami robi jakieś błędy - powiedział.


Co Ziółkowski powinien poprawić w najbliższym czasie? - Roma to nie jest klub, do którego jedziesz po naukę, tylko musisz w nim od razu pokazywać swoją wartość. Janek musi poprawić przede wszystkim grę w fazie posiadania piłki. Musi się więcej pokazywać, brać większą odpowiedzialność na siebie, gdy zespół wychodzi z piłką do przodu. Bo w fazie obronnej świetnie sobie radzi. Czasami każdemu ktoś ucieknie, ale Janek dobrze stosuje pressing, dobrze gra głową. Ma dobry timing, jeżeli chodzi o interwencje wślizgiem - dodaje Boniek.
Zobacz też: Wrze po meczu Realu. "Nie jest to godne sportowca"



Boniek zdradził też, jak loża VIP na stadionie Romy - na której sam często zasiada - reaguje na boiskowe zachowania Ziółkowskiego. - Wszyscy patrzą na niego z wielką przychylnością, wiedzą, iż pewne elementy musi poprawić, ale bardziej się zwraca uwagę na zespół niż jego indywidualności. Pytałem się jednego z zawodników o to, jak Polaka odbiera szatnia i usłyszałem same superlatywy, o ile chodzi o sposób zachowania, treningu - wytłumaczył.
Aktualnie Roma zajmuje piąte miejsce z 36 punktami i traci sześć do prowadzącego Interu Mediolan. W sobotę o godz. 18:00 Roma zagra ligowy mecz z Sassuolo. W tym spotkaniu też powinniśmy zobaczyć Ziółkowskiego w wyjściowym składzie Romy.
Idź do oryginalnego materiału