Spotkanie na Signal Iduna Park w Dortmundzie od początku przebiegało pod dyktando gospodarzy. Wygrana BVB nie była specjalnie zagrożona, choć dwie sytuacje do pokonania Gregora Kobela miał Nicola Zalewski. Reprezentant Polski jako jeden z nielicznych w drużynie trenera Raffaele Palladino nie może mieć do siebie większych pretensji po dwubramkowej porażce.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Kowalczyk pomoże polskiemu olimpizmowi?
Włosi wprost o Nicoli Zalewskim po meczu Ligi Mistrzów. "Nie miał odpowiedniego wsparcia"
24-latek nie uchronił swojego zespołu przed porażką, który stawia Atalantę przed rewanżem u siebie w mało korzystnym położeniu. Jednak Polak potwierdził, iż ostatnio jest "w gazie", co znajduje swoje odzwierciedlenie w pomeczowych ocenach.
"Widać, iż jest w wysokiej formie. Siał zamęt w obronie Dortmundu i za każdym razem sprawiał wrażenie, iż może odmienić losy meczu. Jednak w pierwszej połowie dwukrotnie zepsuł decydujące zagrania: najpierw, będąc sam na sam z bramkarzem, wolał podawać do Pasalicia, ale jego asysta była za krótka; za drugim razem zbyt długo zwlekał i nie zdołał wykończyć akcji z kilku metrów, rezygnując ze strzału" - możemy przeczytać na portalu calciomercato.it, który przyznał Polakowi "6", a więc najlepszą ocenę w ekipie Atalanty.
Dziennikarze z tuttomercatoweb.com ocenili Zalewskiego na 6,5. "Był jedynym źródłem energii Atalanty w pierwszej połowie. Zanim osłabł w drugiej, stworzył kilka groźnych sytuacji". W podobnym tonie występ 33-krotnego reprezentanta Polski opisano we włoskim Eurosporcie: "Przynajmniej schodzi z boiska z podniesioną głową. Niezwykle groźny w pierwszej połowie, ale nikt tego nie wykorzystuje. Zwalnia w drugiej połowie".
Notę 6,5 wystawili Zalewskiemu dziennikarze z calciomercato.com. Jak uzasadnili najwyższą ocenę w barwach Atalanty? "Ofensywna iskra drużyny. Wprowadza w popłoch obronę przeciwnika, zmusza Reggianiego do obejrzenia żółtej kartki i posyła precyzyjne dośrodkowania, którym brakuje jednak zwycięskiego wykończenia ze strony kolegów".
Zobacz też: W polskim mieście powstanie stadion za ok. 250 mln zł
Nieco gorzej (na 5,5) na występ Polaka spojrzeli we włoskim wydaniu Sky Sport. Z kolei dziennikarze z "Il Messaggero" nie mieli wątpliwości, przyznając 6,5: "Najbardziej żywiołowy (najaktywniejszy) w swoim zespole po straconej bramce, próbuje zdziałać coś również w drugiej połowie. Kończy mecz z widocznym zmęczeniem", zaś na stronie sport.virgilio.it można przeczytać o Zalewskim, że: "Raz za razem atakuje młodego Reggianiego i wygrywa ten pojedynek (zmuszając go choćby do obejrzenia żółtej kartki), ale nie otrzymuje od kolegów należytego wsparcia. Dużo biega i naciska również w drugiej połowie".
Rewanż Atalanty z Borussią w ramach 1/16 Ligi Mistrzów odbędzie się 25 lutego. Początek starcia w Bergamo zaplanowano na godz. 18.45.

2 godzin temu




![O której dzisiaj Liga Mistrzów? Gdzie oglądać mecz Interu? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://bi.im-g.pl/im/2d/13/1f/z32585261IER,Piotr-Zielinski.jpg)











