Tak Włosi ocenili Zielińskiego po katastrofie Interu w Lidze Mistrzów

2 godzin temu
Inter Mediolen sensacyjnie poległ 1:2 w drugim meczu 1/16 Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt. To oznacza, iż po dwumeczu do kolejnej fazy Champions League awansowali Norwegowie. Piotr Zieliński w tym meczu rozegrał 62 minuty, ale nie pomógł swoim kolegom. Tak oceniły go włoskie media.
Bodo/Glimt wyrasta w tym sezonie na drużynę, która bije gigantów. Udowodniła to w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, pokonując m.in. Manchester City i Atletico Madryt w fazie ligowej, a w play-offach w pierwszym meczu rozbili Inter Mediolan 3:1.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio



Bodo/Glimt rozbija Inter w dwumeczu
W pierwszym meczu Christian Chivu nie wystawił Piotra Zielińskiego, który w ostatnim czasie jest kluczowym graczem Interu Mediolan i jednym zagraniem jest w stanie przesądzić o losach meczu. W rewanżu nie popełnił już tego błędu, ale w pierwszej połowie Nerazzurri nie mogli znaleźć drogi do bramki rywali, a ponadto Nikita Haikin bronił bardzo dobrze.


W pierwszej połowie goli nie oglądaliśmy, ale w 58. minucie Jens Hauge wykorzystał błąd Akanjego i strzelił gola do pustej bramki. Pierwszy strzał Sommer obronił, ale z dobitką nie miał już szans. W 72. minucie Hakon Evjen wykorzystał podanie Hauge. Bastoni w 77. minucie ustalił wynik tego meczu na 1:2.
Zobacz też: Barcelona ma ból głowy. Wysłała pismo do UEFA ws. meczu Ligi Mistrzów
Włosi ocenili Zielińskiego po meczu z Bodo/Glimt
Ostatecznie Inter poległ 2:5 w dwumeczu i odpadł już w 1/16 finału Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, iż w zeszłym sezonie dotarli do finału, gdzie polegli z PSG. Wielu kibiców na pewno pamięta ten szalony dwumecz z Barceloną w półfinale.



Włoskie media nie pozostawiły na swoich piłkarzach suchej nitki. Mimo dobrej oceny dla Piotra Zielińskiego w serwisie Flashscore - 7,4, włoskie media ten mecz widziały inaczej. Polak zszedł z murawy w 62. minucie, czyli przed stratą drugiego gola.
Serwis Calciomercato.com wystawiło Polakowi "szóstkę". Najlepszą ocenę (7) w ich mniemaniu otrzymał Luis Henrique. "Obok Pio Esposito (i Bonny'ego, kiedy wszedł na boisko), to właśnie on był zawodnikiem Interu, który robił dziś przewagę. Niestety, jego najlepszy mecz dla Nerazzurri zbiegł się z jednym z najgorszych w historii zespołu Chivu" - czytamy.
"Inter potrzebował wyjątkowego występu, ale dziś nie zaprezentował choćby najlepszej wersji z ligi, w której dominuje. Dobrze zorganizowany i w świetnej formie Bodo/Glimt dał drużynie Chivu kolejną dotkliwą nauczkę" - pisze serwis.


Serwisy fantacalcio.it i linterista.it również oceniły Zielińskiego na 6. "To on kierował grą Nerazzurri w pierwszej połowie meczu. Jak zwykle elegancja i mistrzostwo w zagraniach, dzięki którym ożywia grę swojej drużyny. W drugiej połowie spada forma" - piszą dziennikarze tego drugiego portalu.



Z kolei sport.virgilio.it był bardziej surowy i dał mu piątkę. "Próbował nadać jakości grze Nerazzurri, ale w środku nie było miejsca na jego zagrania" - czytamy. Podobnie jak leggo.it: "Niezwykła elegancja. W pierwszej połowie niemal strzelił bramkę godną kroniki filmowej po magicznej akcji indywidualnej. Druga połowa była już słabsza" - zauważono.
90min.com wtórował virgilio.it i leggo.it, dając mu 5,5. "Precyzyjny, ale mało odważny. W tak ważnym meczu potrzebne było coś więcej" - napisano.
Z drugiej strony nerazzurrisiamonoi.it dał jeszcze wyższą ocenę od poprzedników, bo 6,5. "Z klasą i elegancją dowodził linią pomocy Interu" - podsumowano.
Idź do oryginalnego materiału