Piotr Zieliński w ostatnim okresie był mocno eksploatowany przez Cristiana Chivu. W czterech ostatnich meczach ligowych zdobył trzy gole, w tym na wagę zwycięstwa w derbach Włoch z Juventusem (3:2). W środę w konfrontacji z norweskim Bodoe/Glimt polski pomocnik zasiadł na ławce rezerwowych, podobnie jak kilku innych kluczowych graczy w układance rumuńskiego szkoleniowca, takich jak Federico Dimarco czy Yann Bisseck.
REKLAMA
Porażka Interu w Lidze Mistrzów
Pod ich nieobecność liderzy Serie A wyglądali na zagubionych. Bardzo długo wchodzili w mecz, a gdy już to zrobili, mieli do odrobienia jednobramkowy deficyt po trafieniu Sondre Feta. Odpowiedział jeszcze przed przerwą Francesco Pio Esposito.
Po zmianie stron przyjezdni w 180 sekund stracili dwa gole. Na listę strzelców wpisywali się były zawodnik Milanu Jens Hauge oraz kapitan gospodarzy Kasper Hogh. Interowi nie pomogły ani zmiany, w tym wprowadzenie w 76. minucie Piotra Zielińskiego, ani odważniejsza gra w końcówce i niespodzianka stała się faktem.
Oceny Piotra Zielińskiego
Polski pomocnik ożywił grę Interu. Od razu po wejściu na murawę większość piłek zaczęła trafiać do niego, pojawiły się penetrujące podania, ale to nie wystarczyło. Zieliński dostał 15 minut i część włoskich mediów nie wystawiła mu choćby oceny. Były jednak i takie, które się o to pokusiły.
"Próbował zrównoważyć środek pola, ale nie zrobił rywalom żadnej krzywdy" - napisał portal fcinter1908.it, przyznając mu notę 6. Wyższą dostał tylko Esposito (7), a taką samą Darmian oraz Lautaro Martinez, który zszedł z boiska z kontuzją.
"Tylko jeden strzał z dystansu, ale przynajmniej sprawił, iż Inter był groźniejszy" - skwitował z kolei portal sportmediaset.mediaset.it. Tu też Polak zapracował na 6. Tylko o pół stopień niższą ocenę 31-latek dostał od sport.virgilio.it. "Raz uderzył lewą nogą i to wszystko".
Włoski oddział "Sky Sports" przyznał mu notę 5, taką samą jak wszystkim rezerwowym.
Trudny rewanż Interu
Inter Mediolan ma tylko sześć dni, by lepiej podejść do rywalizacji z Norwegami. W Italii na pewno będzie cieplej, murawa nie będzie sztuczna, co ma dać gospodarzom szansę na skuteczny pościg. Problemem są urazy Lautaro oraz Zielińskiego, który również po spotkaniu narzekał na "dolegliwości bólowe". Trener wierzy jednak w swoich podopiecznych i choćby w obliczu możliwych absencji nie widzi innego scenariusza, jak awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
ZOBACZ TAKŻE: Klub reprezentanta Polski upokorzony w Lidze Mistrzów. Do przerwy było 0:5
- Wszystko jest wciąż otwarte. Przed nami rewanż. Wiemy, iż to drużyna, która potrafi wyrządzić krzywdę z kontry, ale będziemy walczyć do końca i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby awansować - ocenił na konferencji prasowej (cytat za fcinter.pl).
Rewanżowe spotkanie odbędzie się we wtorek 24 lutego o godz. 21.

2 godzin temu












![Jubileusz Cracow Golden Quintet z gościnnym udziałem Magdaleny Cornelius-Kulig [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/02/10-lat-Krakow-Golden-Quintet-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)
