Reprezentacja Polski wykonała pierwszy krok w barażach do tegorocznych mistrzostw świata, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Biało-Czerwoni pokonali na PGE Narodowym Albanię 2:1 (0:1). Gole dla Polaków zdobyli Robert Lewandowski (63.) i Piotr Zieliński (73.).
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Jan Urban ocenił najmłodszych - Pietuszewskiego i Rózgę
Po meczu głos na konferencji prasowej zabrał selekcjoner Jan Urban. Dostał m.in. pytanie o ocenę występu debiutanta, 17-letniego Oskara Pietuszewskiego oraz grającego dopiero trzeci mecz w kadrze, a pierwszy w wyjściowej jedenastce - dwa lata od niego starszego - Filipa Rózgi.
- Gratuluję Oskarowi, bo zadebiutował w pierwszej kadrze. Oskar, podobnie jak Filip zagrali po 45 minut, mieli swoje momenty dobre i takie, w których mogli podejmować lepsze decyzje. Cieszy, iż chłopaki w tym wieku przy pełnym stadionie mają pewność siebie. Jak popełnili błąd, to nie z tego, iż nie wytrzymują presji. Uważam, iż to były pozytywne występy. jeżeli ich kariera będzie się rozwijała, jak do tej pory, to będziemy mieć z nich wiele korzyści - przyznał Jan Urban.
Sport.pl w ocenach pomeczowych dał Rózdze ocenę "4", a Pietuszewskiemu "4-". Wszystkie oceny można zobaczyć tutaj.
Selekcjoner został też spytany, skąd tak duża liczba prostych błędów technicznych w pierwszej połowie.
- Ja rozumiem pytanie, bo chciałbym znać odpowiedź, bo błędy były naprawdę proste - np przy straconej bramce. Będę z piłkarzami o tym rozmawiał, ale podejrzewam, iż w tym wszystkim duży udział miały odpowiedzialność, jakiś stres i to, iż w pewnym momencie piłkarze wiedzieli, iż nam się to wszystko nie układało dobrze. Wtedy pojawiają się nerwy, błędne decyzje. Taka jest piłka. Być może za bardzo chcieliśmy wygrać i zbyt dużą ilością zawodników atakowaliśmy i zapominaliśmy, iż rywale potrafią skontrować. Mieliśmy w niektórych sytuacjach dużo szczęścia - dodał Urban.
Zobacz także: Albańczycy znaleźli winnego porażki. "Nie jest piłkarzem na duże mecze"
Finał baraży Szwecja - Polska we wtorek, 31 marca w Sztokholmie. Początek o godz. 20.45.

2 godzin temu















![Przebiśniegi: "Z wnętrza, które chce się odezwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000MJMKFJTI1N71M-C461.jpg)
