Tak Świątek traktuje trenera. "Dlaczego? Nie wiem"

1 godzina temu
Iga Świątek jak na razie nie prezentuje wysokiej formy w okresie 2026. Pojawiały się choćby plotki, iż Wim Fissette nie będzie już współpracował z polską tenisistką. Jedna rzecz rzuca się w oczy, o czym mówi komentator tenisowy Marek Furjan.
Wim Fissette zaczął współpracę z Igą Świątek w końcówce sezonu 2024. Pod jego wodzą Polka w poprzednim roku wygrała trzy turnieje, w tym wielkoszlemowy Wimbledon. Podwyższenie poziomu gry Świątek na nawierzchni trawiastej była jednym z najważniejszych celów belgijskiego szkoleniowca. Fissette przedstawił kilka elementów do poprawy, nad którymi pracuje z zawodniczką, ale szczególnie w tym roku, trudno zauważyć postępy u naszej tenisistki.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Furjan mówi wprost. "Szczerze tego nie powie"
W programie "Weszło w Linię" na platformie YouTube eksperci tenisowi zastanawiali się nad tym, czy Świątek stara się przeforsować swoje pomysły na grę u Fissette'a. Marek Furjan porównał przy tym Belga do poprzedniego trenera raszynianki - Tomasza Wiktorowskiego.


To właśnie z nim Świątek osiągnęła największe sukcesy i została liderką światowego rankingu. Według Furjana Wiktorowski i Fissette mają zupełnie inne charaktery.
- Tomasz Wiktorowski jest osobą, która wydaje się stawiać granice. Ma dużą pewność siebie. Jak Iga chciałaby coś przeforsować, to on starałby się bronić swojej teorii. Wim Fissette jest mega kulturalnym gościem [...] Bije od niego spokój, ciepło, rodzinna atmosfera. Przyrównałbym go bardziej do Craiga Boyntona niż do Tomasza Wiktorowskiego. Nie wiem, czego oczekuje Iga i czy to jest jakiś problem, ale też wiemy, iż Iga szczerze tego nie powie, co jej nie pasuje w obecnym trenerze. Oni to mają ustalać między sobą - podkreślił Furjan.


Wymowne słowa. "Często reaguje nerwowo"
Komentator tenisa zwrócił również uwagę na to, w jaki sposób Świątek zwraca się do swojego trenera na korcie. Jedna rzecz rzuca się w oczy.



- Z moich obserwacji wynika, iż Iga na te komunikaty Fissette'a podczas meczów często reaguje nerwowo. Dlaczego? Nie wiem - dodał.
Pojawiały się choćby plotki, iż Fissette przestanie być trenerem Świątek. Później je zdementowano, ale nie da się ukryć, iż w przypadku słabszych rezultatów nerwowość u wiceliderki światowego rankingu może narastać.
Idź do oryginalnego materiału