Tak rodzice Tomasiaka zareagowali na sukces syna. Aż nie mogą rozmawiać

2 godzin temu
- Nie jesteśmy w stanie rozmawiać. Płaczemy ze szczęścia. Co za piękna historia! Rodzice Kacpra Tomasiaka i ja pozdrawiamy polskich kibiców - przekazuje przeszczęśliwy Paweł Niemczyk, prezes klubu LKS Klimczok Bystra. W tym klubie od zawsze skacze Kacper Tomasiak, nowy wicemistrz olimpijski!
Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim! Wywalczył srebrny medal w konkursie na skoczni normalnej w Predazzo. Dzięki 19-latkowi, który zadebiutował na igrzyskach, wszyscy jesteśmy szczęśliwi i wzruszeni. A co dopiero najbliżsi Kacpra.

REKLAMA







Zobacz wideo Damian Żurek gotowy na walkę o wszystko. "Treningi pokazują, iż jestem na wysokim poziomie"



W listopadzie Tomasiak zadebiutował w Pucharze Świata. Niecałe trzy miesiące później ten genialny 19-latek przyjechał na swoje pierwsze w życiu igrzyska olimpijskie i właśnie je podbił! Fantastyczna historia! Tomasiak kapitalnie wyglądał już na treningach poprzedzających zawody na skoczni normalnej. A w dniu konkursu najpierw był piąty w serii próbnej, następnie czwarty w pierwszej rundzie konkursu, a najlepsze zostawił na koniec!
Przed serią finałową Tomasiak tracił 0,1 pkt do podium. Czwarte miejsce dzielił ze Szwajcarem Gregorem Deschwandenem. Będąc pod presją, oddał rewelacyjny skok na 107 metrów, oceniony przez sędziów aż na 19,5 i 19 punktów. Tomasiak przeskoczył Norwega Kristoffera Eriksena Sundala, który na półmetku był trzeci, i drugiego po pierwszej serii Francuza Valentina Fouberta. Przed atakiem Polaka obronił się tylko prowadzący Niemiec Philipp Raimund. Razem z tą dwójką na podium wskoczyli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Gregor Deschwanden.


Tuż po konkursie dodzwoniłem się do Pawła Niemczyka, który od dziecka śledzi karierę Tomasiaka. Liczyłem na komentarz na gorąco. I choć usłyszałem tylko kilka słów, one naprawdę chwytają za serce.
- Nie jesteśmy w stanie rozmawiać. Panuje tu ogromne wzruszenie. Oglądałem ten konkurs w towarzystwie rodziców Kacpra i teraz razem płaczemy ze szczęścia. Co za piękna historia! Rodzice Kacpra Tomasiaka i ja pozdrawiamy polskich kibiców - mówi prezes klubu LKS Klimczok Bystra.



Co ciekawe, miesiąc temu, na koniec Turnieju Czterech Skoczni, Niemczyk powiedział w rozmowie ze Sport.pl, iż ma pewne marzenia dotyczące olimpijskiego występu Kacpra. Ale wtedy nie chciał tych marzeń zdradzać. Żeby nie zapeszyć.
Już jest pięknie, a to dopiero początek wielkiej - miejmy nadzieję - kariery Tomasiaka. Jeszcze na tych igrzyskach Kacpra czekają występy w konkursie drużyn mieszanych, w indywidualnych zawodach na skoczni dużej i prawdopodobnie też w konkursie duetów.
Idź do oryginalnego materiału