Tak potraktowali Szymańskiego w finale. Niestety

11 godzin temu
Fenerbahce Stambuł sięgnęło po Superpuchar Turcji, pokonując w prestiżowym starciu Galatasaray (2:0). Sebastian Szymański, choć zdobył trofeum, ma też powody do dużych zmartwień.
Do walki o Superpuchar Turcji stanęły cztery ekipy. W finale zmierzyły się renomowane ekipy ze Stambułu - Galatasaray i Fenerbahce. W poniedziałek ci pierwsi rozbili w półfinale w Trabzonspor (4:1). Natomiast dzień później "Żółte Kanarki" rozprawiły się z Samsunsporem (2:0). W tym drugim pojedynku na boisku pojawił się Sebastian Szymański. Był obecny na placu gry zaledwie przez cztery minuty.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie





Fenerbahce z pewnym zwycięstwem w prestiżowym pojedynku
W sobotę podczas starcia finałowego Fenerbahce spisało się kapitalnie. Niebywały jest fakt, iż w 28. minucie na prowadzenie ten zespół wyprowadził Matteo Guendouzi, a przecież trafił do Fenerbahce na kilkadziesiąt godzin przed spotkaniem z Galatasaray.
Do przerwy wynik się już nie zmienił. Niedługo po wznowieniu gry - w 48. minucie - Fenerbahce podwyższyło prowadzenie, a swojego gola strzelił Jayden Oosterwolde. Jak się okazało, to było ostatnie trafienie w tym meczu - Fenerbahce zwyciężyło 2:0 i sięgnęło po Superpuchar Turcji.
A co z Szymańskim? Polak tym razem choćby nie wstał z ławki rezerwowych. To tylko potwierdza, iż jego sytuacja w klubie nie jest najlepsza. I choć wywalczył trofeum, to poza tym nie może mieć powodów do zadowolenia.


O odejściu Szymańskiego mówi się od dawna
Polski pomocnik nie należy do ulubieńców trenera Domenico Tedesco. Ponadto nie cieszy się także zaufaniem ze strony kibiców. Ci od czasu do czasu obrażają go w mediach społecznościowych. Można się spodziewać, iż niebawem Szymański odejdzie z Fenerbahce.



A gdzie mógłby trafić? Bardzo zainteresowany Polakiem jest francuski Rennes. jeżeli chodzi o Ligue 1, to według włoskiego dziennikarza Gianluci di Marzio sprowadzenie Szymańskiego rozważa także Lens i Olympique Marsylia.
Sebastian Szymański w barwach Fenerbahce rozegrał dotychczas 133 mecze. W tym czasie strzelił 22 gole i miał 30 asyst.
Idź do oryginalnego materiału