Tak potraktowali reprezentację Polski na ME. "Jaja, drodzy Państwo"

1 godzina temu
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych z drobnymi problemami przygotowuje się do drugiego meczu na mistrzostwach Europy. Przed jednym z treningów Biało-Czerwonych spotkała zaskakująca sytuacja. Poinformował o tym dziennikarz Mateusz Fudala.
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych mocno zawiodła w pierwszym meczu mistrzostw Europy rozgrywanych w Danii, Norwegii i Szwecji. Biało-Czerwoni mieli fatalną 50 proc. skuteczność i przegrali 21:29 (11:15) z Węgrami. - Węgrzy naprawdę byli "do wzięcia". Problem w tym, iż wiemy, iż mogliśmy ich pokonać, dlatego to bardzo boli - wypalił po meczu Maciej Gębala, kołowy reprezentacji Polski.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę



Niesamowite, co spotkało Polaków przed treningiem
Teraz Polacy już w drugim meczu turnieju walczą o życie, by zachować szanse na wyjście z grupy. jeżeli Biało-Czerwoni przegrają z Islandią, to stracą szansę na awans do II rundy.


Polacy w przygotowaniach do starcia z "Gejzerami" mieli pewne problemy. Nie mogli bowiem rozpocząć swojego treningu w hali w Szwecji (dzień po meczu z Węgrami) ze względu na... rozgrywany na hali mecz dzieci.
"Reprezentacja Polski miała rozpocząć trening o 14, ale kadrowicze muszą poczekać, aż szósta B rozegra mecz z szóstą C. Jaja drodzy Państwo" - napisał w serwisie X Mateusz Fudala, dziennikarz TVP Sport i zamieścił zdjęcie z meczu dzieci.






Internauci nie widzą problemu w takiej sytuacji.




"A co złego w tym, iż chwilę poczekają? Korona im z głowy spadnie?",
"Może podpatrzą, jak się gra w piłkę ręczną. Że jednak granie 7 na 6 przez 40 minut w meczu bez żadnego efektu to ch***wy pomysł",
"Może się czegoś nauczą, niech obserwują",
"Gdzie tutaj jaja? Ktoś nie dopilnował i tyle.Nie chciałbym żyć w świecie, w którym dzieci są przeganiane z boiska, bo panowie z reprezentacji...",
"Sami sobie na to pracują. Czołówka dawno odjechała, a słabsze drużyny są właśnie w taki sposób traktowane",
"To nie jaja. Trzeba znać swoje miejsce w szeregu zwłaszcza po wczorajszym występie Polaków. Francuzom by tego nie zrobili" - to tylko niektóre z komentarzy.

Zobacz także: Francja była absolutnym faworytem. Ależ początek mistrzostw Europy
Mecz Polska - Islandia rozpocznie się w niedzielę, 18 stycznia o godz. 18. Na zakończenie zmagań grupowych Biało-Czerwoni zmierzą się z Włochami (20 stycznia, godz. 18).


Relacja na żywo z obu tych spotkań na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału