Aryna Sabalenka pewnie zmierza po trzeci tytuł Australian Open w karierze. Awansowała do finału, nie tracąc seta. Urwać go Białorusince nie była w stanie choćby Elina Switolina, mimo iż w poprzednich spotkaniach w Melbourne prezentowała się znakomicie, eliminując z turnieju Coco Gauff czy Mirrę Andriejewą. Więcej jednak niż o wyniku czwartkowego półfinału, mówi się o sytuacji, do której doszło w czwartym gemie pierwszego seta. Piszą o niej też ukraińskie media.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Ukraińcy nie szczędzili słów krytyki wobec Sabalenki. Tym im podpadła
O jakim incydencie mówi się tak wiele? Po jednym z odbić piłki przez Sabalenkę, sędzina przerwała wymianę, mimo iż nie odnotowano autu i przyznała punkt Switolinie. Co było powodem? Zachowanie liderki rankingu WTA. Z jej ust oprócz klasycznego, głośnego dźwięku, który wydaje niemal za każdym ruchem rakiety, wydobył się też inny dźwięk. Tak jakby Białorusinka coś powiedziała w trakcie wymiany, co jest niezgodne z regulaminem. Ta decyzja mocno poirytowała Sabalenkę, która weszła z panią arbiter w dyskusję, ale nic na tym nie zyskała.
Ba, mocno zirytowała ukraińskie media. Zresztą nie podobało im się postępowanie pierwszej rakiety świata niemal w całym meczu. "Sabalenka urządziła cyrk w meczu ze Switoliną podczas Australian Open i otrzymała punkt karny" - brzmi tytuł na portalu obozrevatel.com."Sędzina była zmuszona przerwać spotkanie. Po obejrzeniu powtórki wideo upomniała Białorusinkę za wykrzykiwania, które nie brzmiały normalnie. W odpowiedzi tenisistka demonstracyjnie machnęła ręką w stronę pani arbiter" - pisali dziennikarze.
"Próbowała wpłynąć psychologicznie na Switolinę"
Nie podobał im się nie tylko ten incydent, ale i wszystkie krzyki, które Sabalenka wydawała się z siebie w trakcie rywalizacji. Ich zdaniem miały one jeden cel. "Białoruska tenisistka zasłynęła podczas półfinału AO ze swojego buntowniczego zachowania. Numer jeden na świecie nieustannie krzyczała, uderzając piłkę, próbując wpłynąć psychologicznie na ukraińską tenisistkę" - ocenili.
Zobacz też: Sceny w półfinale AO. Tak Switolina potraktowała Sabalenkę po meczu.
Teraz przed Sabalenką finał. Już wie, z kim będzie walczyć o tytuł. W poprzednim sezonie rywalizowała z Madison Keys i wówczas musiała uznać wyższość rywalki. Teraz po drugiej stronie siatki stanie Jelena Rybakina. Kazaszka triumfowała po dość wyrównanym starciu z Jessiką Pegulą. Dla Sabalenki będzie to szansa na piąty tytuł wielkoszlemowy w karierze (dwa razy wygrała Australian Open i tyle samo razy US Open), a dla Rybakiny na drugi triumf (raz wygrała Wimbledon). Finał zostanie rozegrany w najbliższą sobotę.

1 godzina temu














