Tak piłkarki z Iranu zachowały się podczas hymnu. "Cichy protest"

1 godzina temu
W poniedziałek reprezentacja Iranu kobiet rozpoczęła rywalizację w Pucharze Azji. Choć wysoko przegrała, to zyskała szacunek znacznej części społeczeństwa. Wszystko przez gest, który piłkarki wykonały tuż przed spotkaniem. Tak dały znać o tym, co sądzą o wojnie w Iranie i działaniach własnego państwa.
Atak USA i Izraela na Iran trwa od sobotniego poranka. Zginęły już setki osób, w tym ważne osoby w państwie. To m.in. najwyższy przywódca kraju Ali Chamenei, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur i wpływowy doradca ds. bezpieczeństwa Ali Szamchani. W odwecie Iran atakuje inne państwa Bliskiego Wschodu, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar. W kraju panuje coraz większy chaos i ludzie zaczynają się buntować. Niekiedy publicznie.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść



Tak żeńska reprezentacja Iranu odpowiedziała na wojnę w ojczyźnie. istotny gest
Do wymownej sytuacji doszło w poniedziałek. Wtedy to rozegrano mecz 1. kolejki fazy grupowej Pucharu Azji kobiet między reprezentacjami kobiet Iranu i Korei Południowej. Ostatecznie pierwsza z drużyn przegrała 0:3, ale nie o tym mówi się najwięcej. Widzowie z tego spotkania zapamiętają przede wszystkim to, co wydarzyło się przed pierwszym gwizdkiem, w trakcie odgrywania hymnu narodowego Iranu.


Wówczas piłkarki z Iranu... po prostu milczały. Kamery zarejestrowały, jak stały niemal nieruchomo. Żadna z nich się nie wyłamała. Z ich postawy zadowolona była selekcjonerka, Marziyeh Jafari. Łagodnie się uśmiechała. O postawie drużyny piszą już media na całym świecie, a nagrania obiegają sieć. "Cichy protest" - tak ten incydent nazwali dziennikarze Fox News. "Ta cisza była szczególnie ogłuszająca. (...) Zawodniczki, patrząc prosto przed siebie i ledwo się poruszając, zachowywały stoicki spokój, podczas gdy tłum wydawał się szydzić. Później, po meczu, rozległy się brawa wśród widzów" - dodawali.
Świat pod wrażeniem działania Iranek
Dlaczego panie postąpiły w ten sposób? Najpewniej był to sprzeciw wobec wieloletniego reżimu, który panuje w Iranie. Tam kobiety są dyskryminowane, gnębione i nie mają adekwatnie żadnych praw. Pod koniec 2025 roku w Iranie rozpoczęły się protesty przeciwko panowaniu ajatollahów. Wówczas wiele kobiet przestało nosić chusty na głowie, za co spotykała je surowa kara. Reżim poddawał je represjom, gwałcił, torturował. Za poniedziałkowy gest też może spotkać ich sankcja w państwie po powrocie z turnieju, o ile przez cały czas rządzić będą ajatollahowie.
Zobacz też: Siemieniec reaguje na wieści o Widzewie.



"Irańska reprezentacja pań odmówiła odśpiewania hymnu islamskiego reżimu. (...) Na oczach całego świata. Więc do wszystkich liberalnych kobiet Zachodu: Oglądajcie i uczcie się. TAK wygląda prawdziwy feminizm" - pisała na X dziennikarka Samantha Smith.






Irańska reprezentacja pań w piłce nożnej zajmuje ostatnie miejsce w grupie A Pucharu Azji. Przed nią jeszcze dwa starcia, więc wciąż ma szanse, by awansować do dalszego etapu turnieju. Zmierzy się jeszcze z Australią i Filipinami. Można spodziewać się, iż i wtedy kibice zobaczą "cichy protest".
Idź do oryginalnego materiału