Marcin Najman nie gryzł się w język. Legendarny freak fighter takimi słowami podsumował Anthony’ego Joshuę i jego ostatni występ. Anthony Joshua odniósł ostatnio zwycięstwo nad Kristianem Prengą, jednak jego występ w Arabii Saudyjskiej pozostawił po sobie znacznie więcej pytań, niż można było zakładać przed rozpoczęciem pojedynku. Były mistrz świata był zdecydowanym faworytem starcia z albańskim pięściarzem, który otrzymał największą szansę w swojej karierze. Prenga nie zamierzał jednak ograniczać się do roli rywala mającego jedynie poprawić rekord bardziej utytułowanego przeciwnika.