Tak legenda Górnika ocenia działania Podolskiego. "Eksperyment"

1 tydzień temu
Chociaż Górnik Zabrze rozpoczął zmagania w europejskich pucharach od II rundy el. Ligi Mistrzów, jesienią może nie występować choćby w Lidze Konferencji. Legenda zabrzańskiego klubu stwierdza, co jest problemem drużyny Michala Gasparika. Józef Dankowski docenia jednak pracę Lukasa Podolskiego i ma nadzieję, iż nauka z meczów z Fenerbahce i Ferencvarosem zaprocentuje.
Trzy zwycięstwa w Ekstraklasie, dwa remisy i dwie porażki w europejskich pucharach. Górnik Zabrze rozpoczął sezon 2026/27 ze zmiennym szczęściem. Trójkolorowi są jedyną drużyną z kompletem punktów w lidze, ale gorzej wypadły starcia z Fenerbahce w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ferencvarosem w el. Ligi Europy.


REKLAMA


Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie


Teraz przed podopiecznymi Michala Gasparika dwumecz ostatniej szansy. o ile Górnik wyeliminuje AS Monaco, zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji. o ile to się nie powiedzie, zabrzańscy kibice nie będą oglądali swoich ulubieńców w czwartkowe wieczory - zostaną jedynie występy w Ekstraklasie i Pucharze Polski.


Górnik Zabrze powtórzył stare błędy
I choć odpadnięcie z Fenerbahce było spodziewane, niewielka strata (0:1 w Stambule, 1:1 w Zabrzu) napawała optymizmem przed meczami w el. LE. Tam jednak padły tożsame wyniki: 0:1 na wyjeździe, 1:1 u siebie. - Mecz z Ferencvarosem był dla mnie rozczarowaniem - w rozmowie dla Interii jednoznacznie wskazuje Józef Dankowski, który w barwach Trójkolorowych zdobył cztery mistrzostwa Polski.
Zobacz też: Infantino ma asa w rękawie. Zdrada w UEFA
Jego zdaniem, oba dwumecze były do siebie bliźniaczo podobne. - Jak oglądałem mecz z Fenerbahce, to wydawało mi się, iż szczęście jest blisko. Było dużo dobrego grania, kilka zabrakło do dogrywki. Głupio stracony gol sprawił, iż już nas w Lidze Mistrzów nie ma. Z Ferencvarosem zrobiliśmy jednak to samo. Powtórzyliśmy błędy z meczu z Turkami - stwierdził 66-latek, który w europejskich pucharach mierzył się m.in. z Bayernem Monachium, Realem Madryt czy Juventusem Turyn.


"Eksperyment na żywym organizmie" Lukasa Podolskiego
Były piłkarz i trener Górnika zauważa, iż takie pomyłki są jednak czymś zupełnie naturalnym w procesie budowy klubu przez nowego właściciela. - Taki eksperyment na żywym organizmie wymaga czasu. To nie da się tak od razu. Stąd też biorą się te głupie i proste błędy, przez które Górnik odpadł z Fenerbahce i Ferencvarosem. Tego zdecydowanie można było uniknąć. Górnik stawia na ofensywę i piękne granie, ale potem brakuje z tyłu - powiedział.
Jednocześnie trzykrotny reprezentant Polski docenia progres dokonany przez drużynę. - Ludzie w Górniku widzą, co jest grane i wyciągają wnioski. Robi to Podolski, dokładając wciąż nowych piłkarzy, robi to również trener Michal Gasparik. Niewykluczone, iż to przyniesie efekt już z Monaco. Osobiście jestem optymistą. Wszystko, co dobre rodzi się w bólach - podkreślił Józef Dankowski.


20 sierpnia w Zabrzu Górnik zmierzy się z AS Monaco. Drużyna od niedawna prowadzona przez Felipe Luisa przyjedzie osłabiona brakiem dwóch ofensywnych zawodników - Matthisa Abline i Ansu Fatiego. Pierwszy gwizdek sędziego Martina Matosy wybrzmi o godzinie 20:00. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału