Joan Laporta formalnie nie jest już prezydentem FC Barcelony. 9 lutego zrezygnował ze stanowiska. Stało się tak ze względów formalnych po to, aby móc kandydować w wyborach do Rady Dyrektorów, które odbędą się 15 marca. 63-latek prowadzi teraz kampanię wyborczą i w związku z nią udzielił wywiadu w kanale La2Cat.
REKLAMA
Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie
Laporta nie zapomniał o Lewandowskim. Tak opisał jego rolę
Działacz musiał odnieść się m.in. do zarzutów, jakie formułują wobec niego kontrkandydaci, ale też chwalił się dokonaniami z poprzedniej kadencji. W poniedziałek wydał choćby książkę "Aixi hem salvat el Barca" (pol. "Tak uratowaliśmy Barcę"), w której opisał proces wychodzenia z kryzysu. Jak sam podkreślił, najważniejsze w tym wszystkim było dokonanie wielkich transferów latem 2022 r. Wówczas do klubu dołączył m.in. Robert Lewandowski czy Raphinha.
Pod adresem obydwu tych piłkarzy nie szczędził ciepłych słów. - Lewandowski spisywał się dobrze od samego początku - podsumował Polaka. - Raphinha miał trudny pierwszy rok, aby się zaadaptować. Zmiana Raphinhi jest również w dużej mierze zasługą Deco i oczywiście Flicka - wyjaśnił Laporta.
Laporta ujawnił ws. pieniędzy na transfer Lewandowskiego
Do wzmocnień by jednak nie doszło, gdyby Laporta nie zdecydował się na uruchomienie tzw. dźwigni finansowych. Po latach ujawnił, iż LaLiga proponowała mu wówczas podpisanie umowy z grupą inwestycyjną CVC. On jednak wybrał korzystniejszą ofertę od Sixth Street. - Umowa z CVC była na pół wieku i obejmowała sprzedaż 25 proc. praw telewizyjnych. Z Sixth Street była na 25 lat, za 688 milionów euro, również 25 proc., i automatycznie odzyskamy je po 25 latach - wyjaśnił. Dodał też, iż dzięki niej udało mu się uzyskać pożyczkę z banku Goldman Sachs.
Przy okazji obecnych wyborów Laporta proponuje program kontynuacji tego, co dotychczas działo się w klubie. - Moja propozycja to Flick na ławce rezerwowych i Deco w biurach, z prezesem i zarządem, którzy będą za to odpowiadać. A Barcelona przez cały czas należeć będzie do jej członków i miała drużynę, która uszczęśliwia kibiców. Niech inni przedstawiają swoje propozycje - powiedział.

2 godzin temu















