Tak Flick ocenił to, co zrobił Lewandowski. Te słowa mówią same za siebie

2 godzin temu
FC Barcelona zdemolowała 7:2 Newcastle w meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów. "Duma Katalonii" pewnie przypieczętowała awans do ćwierćfinału rozgrywek, a swoje 108. i 109. trafienie w Champions League zanotował Robert Lewandowski. W 82. minucie na murawie pojawił się Wojciech Szczęsny, który zastąpił kontuzjowanego Joana Garcię. Co miał do powiedzienia podczas pomeczowej konferencji Hansi Flick?
jeżeli ktoś obawiał się o wynik rewanżowego starcia pomiędzy FC Barceloną a Newcastle po pierwszych 45. minutach spotkania, zdecydowanie mógł wygodnie rozsiąść się w fotelu oglądając drugą połowę tego pojedynku. Pod warunkiem, iż jest oczywiście kibicem "Barcy", bądź miłośnikiem "hokejowych wyników" w piłce nożnej. Podopieczni Hansiego Flicka schodzili na przerwę z prowadzeniem 3:2, a końcowy gwizdek prowadzącego to spotkanie Fracoisa Letexiera usłyszeli przy wyniku 7:2.

REKLAMA







Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"



Barcelona demoluje. Lewy z kolejnymi golami. Epizod Szczęsnego
Swój udział w okazałym zwycięstwie "Blaugrany" miał Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski w drugiej części meczu w przeciągu pięciu minut dwukrotnie pokonał Aarona Ramsdale'a. Tym samym 37-latek zanotował swoje 108. i 109. trafienie w historii rozgrywek Ligi Mistrzów.


Na murawie zameldował się także Wojciech Szczęsny. Golkiper zmienił w 82. minucie Joana Garcię, który narzekał na uraz łydki. Szczegółowe badania, które przejdzie Hiszpan po tym spotkaniu wykażą, czy i jak długa będzie potrzebna przerwa w grze.
Flick ocenił występ Lewandowskiego
Na pomeczowej konferencji prasowej trener "Barcy" Hansi Flick odpowiedział na pytania dziennikarzy w kontekście występu snajpera polskiej kadry. - Miał energię, żeby grać więcej, powiedział mi to, kiedy go zmieniałem. Ma duże doświadczenie w takich meczach. Dziś strzelił bramki w Lidze Mistrzów, a to był dobry dzień, by zacząć strzelać ich więcej. Wciąż jest jednym z najlepszych piłkarzy i napastników - komentował Niemiec.
Niemiecki szkoleniowiec odniósł się także to krytyki z jaką w ostatnim czasie musieli zmierzyć się Lewandowski oraz Ferran. - Robert oraz Ferran nie mają ostatnio łatwo. Oczywiście, obaj zawsze będą oceniani na podstawie bramek, ale to nie wszystko - jest coś więcej - kontynuował.



Niemiecki trener skomentował także uraz z końcówki spotkania, jakiego nabawił się Joan Garcia. W jego ocenie, dopóki zawodnik nie przejdzie badań, ciężko wyrokować, jak długo potrwa jego przerwa. - Nie wiem, czy Joan García jest kontuzjowany, czy nie. Jutro więcej się dowiemy - przyznał krótko.
Barcelona w ćwierćfinale zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu pomiędzy Atletico Madryt a Tottenhamem. W pierwszym meczu na Metropolitano w stolicy Hiszpanii podopieczni Diego Simeone pewnie pokonali gości z północnego Londynu 5:2. Flick odpowiedział na pytanie, z którym z rywali wolałby się zmierzyć w następnym etapie rozgrywek. - Na razie nie możemy myśleć o wygraniu Ligi Mistrzów. Musimy iść krok po kroku, mecz po meczu... Zarówno Atletico, jak i Tottenham to naprawdę świetne drużyny i będziemy musieli walczyć - ocenił. - Jesteśmy zadowoleni, teraz przygotujemy się do meczu w niedzielę - zakończył 61-latek.
Idź do oryginalnego materiału