Drużyna gości już w szóstej minucie musiała odrabiać straty i długo nie mogła przebić czeskiego muru, choć miała ku temu okazje. W doliczonym czasie pierwszej połowy z boiska wyleciał Matej Vydra, który zatrzymał ręką w polu karnym strzał Kiwiora. Wtedy do jedenastki podszedł Samu, ale nie zamienił jej na gola. Porto wyrównało wynik dopiero pod koniec meczu po golu Deniza Gula, przy którym Polak zaliczył asystę.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Portugalskie media dobrze oceniły Polaków
Portal A Bola, będący największym portugalskim dziennikiem piłkarskim, ocenił piłkarzy Porto po meczu w Pilznie w skali od 1 do 10. Wynik przyjęto z lekkim rozczarowaniem, zwłaszcza iż goście drugą połowę grali w przewadze, ale mimo to grający na obronie Kiwior i Bednarek nie zostali obwinieni o taki stan rzeczy.
"To dobry szef defensywy, jeden z tych, którzy bierze na siebie ciężar gry, ale też zawsze chętnie pomaga swoim "pracownikom". Zmęczyło go ciągłe krzyczenie na kolegów z drużyny w pierwszej połowie, gdy wydawali się zamyśleni i wtedy też popełnił błędy, ale złapał rytm i zakończył mecz jako… napastnik" - napisała A Bola o Bednarku, który otrzymał ocenę 6/10.
Z kolei o Kiwiorze portugalski portal napisał: - "To prawda, iż popełnił błąd przy podaniu do Diogo Costy, które doprowadziło do gola dla Czechów, ale prawdą jest też to, iż zrobił wiele dobrych rzeczy na murawie. Na przykład przy licznych górnych piłkach, przy główce, która doprowadziła do rzutu karnego i przy tym wspaniałym zagraniu do Deniza Gula, który wyrównał wynik meczu".
Drugi z Polaków także zasłużył na ocenę 6. Najwyższą notę w zespole otrzymał wspomniany Gul (7), a najniżej ocenieni zostali Samu, William Gomes i Rodrigo Mora. Każdy z nich zapracował tylko na czwórkę.
Jeszcze bardziej przychylnie do Polaków podszedł portal zerozero.pt. Ten wystawił Kiwiorowi notę 7,5 - najwyższą spośród piłkarzy wyjściowego składu Porto. Z całego zespołu tylko strzelec bramki Gul zapracował na kilka wyższą ocenę (7,6). Z kolei Jan Bednarek skończył spotkanie z solidną oceną 6,8 w dziesięciopunktowej skali.

3 godzin temu

















