Tak Albańczycy widzą Polskę przed barażami MŚ

3 godzin temu
Przed reprezentacją Polski najważniejszy mecz od Euro 2024. Nasza kadra zmierzy się z Albanią w półfinale barażów o awans na mundial. jeżeli go wygra, pięć dni później rozegra jeszcze ważniejsze spotkanie, czyli finał z Ukrainą lub Szwecją. Niemniej ogranie Albańczyków nie będzie proste. Nasze ostatnie wspomnienia z tym rywalem nie są miłe. Reprezentant naszych rywali Qazim Laci na konferencji prasowej ocenił siły obu drużyn i zdradził, jak mają zamiar pokonać polską kadrę.
Nadszedł czas marcowego zgrupowania reprezentacji Polski. Po nim będziemy wiedzieć, czy nasza kadra poleci do Ameryki Północnej na mundial, czy może czeka nas pierwszy duży turniej od 2014 roku bez udziału Polaków. Na ten moment drużyna prowadzona przez Jana Urbana skupia się na tym, by nasze losy rozstrzygnęły się w finale barażów 31 marca. By tak się stało, musimy pokonać Albanię na PGE Narodowym pięć dni wcześniej.

REKLAMA







Zobacz wideo Skrzyszowska: Na najważniejszej imprezie sezonu potrafię pokazać formę życia i być w najlepszej dyspozycji



Rewanż za niesławną Tiranę Santosa
Nasze wspomnienia z Albańczykami nie są ostatnio najlepsze. W niesławnych dla nas eliminacjach do Euro 2024 pod wodzą wówczas Fernando Santosa u siebie wygraliśmy 1:0, ale na wyjeździe w upokarzającym stylu ulegliśmy 0:2. Mamy zatem okazję do rewanżu, przy czym stawka pozostało wyższa niż wtedy. Mimo wszystko będziemy faworytem, bo nasza kadra jest w tej chwili mocniejsza, niż we wrześniu 2023 roku, a gramy też u siebie. Natomiast Albańczycy mają już na nas plan. Zdradził go pomocnik tureckiego Caykuru Rizerspor Qazim Laci. Reprezentant naszych rywali zabrał głos na konferencji prasowej.


Albania chce znów nas pokonać. Oto jak zamierzają to zrobić
- To będzie bardzo trudny mecz, bo Polacy mają jakościowych zawodników. Nam jednak nie będzie brakować maksymalnej motywacji podczas meczu. Będziemy się skupiać na grze w środku pola, by ustabilizować sobie mecz. W meczach takich jak ten zdecydują najmniejsze detale. Dopracujemy je jeszcze wraz z trenerem. Spotkanie może potrwać dłużej niż 90 minut, ale my chcemy je zakończyć tak szybko, jak to możliwe - powiedział Laci.


Pomocnik Albańczyków odniósł się też do tego, iż grają na wyjeździe. - Nie będziemy mieli przewagi własnego boiska, z pewnością naszych kibiców będzie znacznie mniej. Jednak Albańczycy zawsze za nami podążają. Motywuje nas fakt, iż wszyscy zawsze marzyliśmy, by zobaczyć nasz kraj na mundialu i musimy wykorzystać tę okazję. Wykonaliśmy mnóstwo pracy i wiele poświęciliśmy w ostatnich latach. Zasługujemy na ten awans - podsumował Qazim Laci. Początek meczu Polska - Albania już w czwartek 26 marca o 20:45.
Idź do oryginalnego materiału