Zimowe igrzyska olimpijskie rozpoczęte! W piątkowy wieczór odbyła się ceremonia otwarcia. Choć centralną areną był mediolański stadion San Siro, zawodnicy mogli uczestniczyć w uroczystościach w kilku włoskich miejscowościach. Wszystko po to, by sportowcy ograniczyli niepotrzebne podróże przed najważniejszym startem czterolecia.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"
Do Włoch pojechało wielu reprezentantów Polski, którzy w swoich konkurencjach należą do światowej czołówki. Liczni eksperci przewidują, iż Biało-Czerwoni często będą stawać na podium - a może choćby i na najwyższym stopniu. Wśród nich znajduje się Apoloniusz Tajner - swego czasu trener polskich skoczków, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, a w tej chwili poseł.
Apoloniusz Tajner przewiduje: tam zdobędziemy medale!
W studiu Polsatu Sport Tajner pokusił się jedynie o predykcję dyscyplin, w których polscy zawodnicy mają największe szanse na osiągnięcie sukcesów. Jego zdaniem, kandydatów do olimpijskiego podium należy szukać na lodowiskach oraz stokach.
Zobacz też: "To jakiś żart". Ludzie nie dowierzają w to, co zrobił Piesiewicz
- Powiedziałbym, iż jako cała reprezentacja mamy wyjątkowo dużo szans medalowych. To znaczy: zawodników, którzy swoim poziomem pokazują - zwłaszcza w konkurencjach wymiernych - iż są tak wysoko. Potwierdzali to w ostatnich Pucharach Świata. Chodzi mi o łyżwiarzy szybkich, o short track, snowboard - stwierdził Tajner. Nie zdradził jednak swoich przewidywań dotyczących liczby zdobytych medali.
Kacper Tomasiak "niespodzianką" wg Tajnera
Były prezes Polskiego Związku Narciarskiego przyznał, iż medale zdobyte w innych dyscyplinach nadzorowanych przez PZN byłyby zaskoczeniem: - Skoczkowie narciarscy? To już bym powiedział w kategorii "niespodzianka". Nie jest to jednak wykluczone przy poziomie naszego najlepszego zawodnika - Kacpra Tomasiaka, który skacze rewelacyjnie. Bardzo bym się cieszył, gdyby podobną niespodziankę sprawiła Maryna Gąsienica-Daniel, która też jest w ścisłej czołówce.
Na zakończenie były szkoleniowiec kadry w skokach narciarskich wyraził nadzieję, iż wyjątkowy charakter rozpoczętych w piątek zmagań przyniesie Polakom szczęście. - Igrzyska olimpijskie tym się właśnie wyróżniają, iż są raz na cztery lata, więc różne cuda tam się zdarzają - podsumował Apoloniusz Tajner.
W sobotę rozstrzygnie się walka o pierwsze medale olimpijskie na włoskich igrzyskach. Wystartują cztery Polki. W skiathlonie powalczą Monika Skinder oraz Eliza Rucka-Michałek. Łączony bieg (10 km techniką klasyczną oraz 10 km techniką dowolną) rozpocznie się o godzinie 13:00. Wieczorem odbędzie się konkurs pań na normalnej skoczni w Predazzo. Wystartują Anna Twardosz oraz Pola Bełtowska.

1 godzina temu














