Ćwierć wieku temu uwielbiała ich cała sportowa Polska. Dzisiaj obaj zawdzięczają swoją pozycję temu, na co wspólnie wtedy zapracowali. Po latach nie kwapią się jednak do współpracy. Wzajemne relacje uległy erozji. Apoloniusz Tajner nie odbiera telefonu, kiedy dzwoni Adam Małysz. - Nie mam pojęcia, z czego wynika jego obecna postawa i uważam, iż to wobec mnie nie jest fair - mówi w rozmowie z WP Sportowe Fakty główny bohater "Małyszomanii".