Perturbacje z lotami sprawiły, iż opóźnił się powrót do Polski złotych medalistów Ligi Narodów - siatkarzy reprezentacji, którzy zrobili furorę w finale rozgrywek w Ningbo. To wszystko sprawiło, iż "biało-czerwoni" nie zameldowali się w stolicy w komplecie, niektórzy już obrali kierunek na krótkie wakacje, ale kibice na Okęciu oklaskiwali m.in. Kamila Semeniuka. Genialny przyjmujący stanął przed kamerą Polsatu Sport i zaczął wywiad w tajemniczy sposób.