
Adrian Błeszyński ma napięty grafik. ”Ares” w ostatnim wywiadzie wyjawił, iż już niebawem czeka nas duże ogłoszenie w związku z jego karierą. Przypomnijmy, iż Błeszyński jest aktualnym mistrzem wagi średniej w organizacji Babilon MMA.
Swój najbliższy start Adrian odnotuje już dwudziestego ósmego marca na gali RFA 28 x ZHS 3 w Sosnowcu. Będzie to start w formule K-1 w małych rękawicach. ”Ares” początkowo miał zmierzyć się z Jairem Pacheco. Brazylijczyk wypadł z powodu kontuzji, a jego miejsce zastąpi František Puras z Słowacji.
W ostatnich dniach odbyła się konferencja prasowa przed zbliżającą się galą, gdzie zobaczyliśmy głównych bohaterów zbliżającego się wydarzenia.
ZOBACZ TAKŻE: Duży sukces Polaka we Francji. Został mistrzem Europy ISKA
Błeszyński trafi do KSW?
Na kanale Jakub Krzysiak – Wywiady MMA pojawił się najnowszy wywiad z Adrianem Błeszyńskim, który został zapytany o największą organizację w naszym kraju. ”Ares” zdradził, iż niebawem czeka kibiców duże ogłoszenie – chodzi o jakąś z gal w kwietniu.
Czy kwietniowa gala KSW będzie obsadzona kolejnym mocnym pojedynek w kategorii średniej? Tego nie można wykluczyć.
Wiesz co zadzwonił do mnie wczoraj menedżer. Ja od wczoraj normalnie latam. Czuje takie uczucie jakbym się zakochał. Za niedługo wydarzy się coś fantastycznego, coś dużego. Nie spodziewałem się, iż aż tak dużego dla mnie. Mam już choćby nazwisko potencjalnego mojego rywala, mam datę i jaram się mega, a przy tym temacie jeszcze innych ciekawych informacji też się dowiecie. Jaram się, mega sztos.
Przy okazji ”Ares” został zapytany o sytuację z organizacją Babilon MMA, gdzie jest mistrzem, a już dawno go tam nie widzieliśmy. Błeszyński zapewnił, iż ogłoszenie względem organizacji Babilon nastąpi już w marcu, ale nic więcej nie chciał powiedzieć.
Cała wspomniana rozmowa poniżej:
Przypomnijmy, iż jest przecież pretendent do tytułu Szymon Herrmann, który już parę razy wywoływał do walki mistrza. Wydaje się, iż ostatecznie Szymon będzie musiał obejść się smakiem. Zawodnik z Mazur czekał na mistrza i zgodził się na jeszcze jeden pojedynek przed szansą mistrzowską. Mimo dużych problemów udało się go zwyciężyć i wydawało się, iż walka z Błeszyńskim to kwestia czasu.
Być może okaże się, iż nic z tego i będzie trzeba szukać nowego przeciwnika Szymonowi, a w stawce będzie pas mistrzowski, który zostanie zwakowany.
Błeszyński w poprzednim roku odnotował dwa starty. Pierwszy na RFA 21 x ZHS, gdzie przegrał niejednogłośną decyzją sędziów z Łukaszem Dziudzią,. Ostatni start to walka w formule K-1 z Mateuszem Golą podczas MMA ATTACK 6. Po całym dystansie ogłoszono remis.

7 godzin temu






