Powoli zbliżają się pierwsze losowania europejskich pucharów nowego sezonu 2026/2027. Lech Poznań ma wielką szansę pierwszy raz w historii zagrać 2 lata z rzędu w fazie ligowej europejskich pucharów, do której awansuje już 28 lub 29 lipca, gdy przebrnie pierwszą nierozstawioną przeszkodę w II rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów.
ReklamaLech Poznań jako Mistrz Polski 2025/2026 zapewnił sobie trzy dwumecze w europejskich pucharach 2026/2027, minimum IV rundę eliminacyjną Ligi Konferencji, 2.500 do klubowego współczynnika UEFA oraz udział w co najmniej pięciu letnich losowaniach. Dnia 16 czerwca najprawdopodobniej pomiędzy 14:00 a 16:15 odbędą się losowania I rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji 2026/2027. Najprawdopodobniej, ponieważ do teraz (stan na 15 czerwca, godz. 00:00), UEFA nie potwierdziła tych godzin, cały czas opieramy się na godzinach obowiązujących 12 miesięcy temu.
Teoretycznie te losowania nas nie dotyczą, ale w praktyce weźmie w nim udział 26 klubów, które na dziś są potencjalnymi rywalami Lecha Poznań, a po wtorkowym losowaniu grona potencjalnych przeciwników Kolejorza zmniejszy się. Istnieje duże prawdopodobieństwo trafienia dzień później po 12:00 na nierozstawioną parę, w tym na drużyny pochodzące z konkretnego rejonu Europy. UEFA koszyki przed wtorkowym losowaniem I rundy kwalifikacyjnej Champions League powinna ogłosić w okolicach godziny 9:00 dnia 16 czerwca. Przed losowaniem centrala rozdzieli poszczególne kluby do grup stosując podział geograficzny, który jest inny niż przykładowo parę lat temu. Dawniej obowiązywał podział geograficzny typu „Północ – Środek Europy – Południe” i dotyczył zarówno eliminacji Ligi Mistrzów, jak i Ligi Europy (dwóch pierwszych rund kwalifikacyjnych).
W ostatnim sezonie było już trochę inaczej. UEFA stosuje teraz nieco inny podział geograficzny, 12 miesięcy był on bardzo dobrze widoczny podczas podziału na koszyki przed losowaniem I i II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji 2025/2026. W I rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów 2025/2026 też szło dostrzec podział na strefy, gdy spojrzało się na koszyki, ale w II fazie eliminacyjnej Ligi Mistrzów podział już słabiej rzucał się w oczy. Teoretycznie Lech Poznań powinien wtedy trafić do grupy północnej, a trafił bardziej do grupy środkowo-europejskiej. Na dodatek UEFA nie wszystkie kluby przydzieliła do podobnych stref, przykładowo rok temu mieliśmy parę albańsko-islandzką i akurat na nią trafił Kolejorz.
HNK Rijeka (Chorwacja)
FC Drita (Kosowo) – FC Differdange 03 (Luksemburg)
Egnatia Rrogozhine (Albania) – Breidablik (Islandia)
Noah Erywań (Armenia) – Budućnost Podgorica (Czarnogóra)
Podział geograficzny stosowany przez UEFA to zagadka i z każdym rokiem coraz trudniej jest przewidzieć, jak będzie wyglądał. UEFA ma tak jakby problem z naszym krajem, zdarzały się już sytuacje (po 2023 roku), gdy Lech Poznań był w koszyku północnym czy środkowo-europejskim, a Legia Warszawa znajdowała swoje miejsce w grupie wschodniej, musząc później lecieć do Kazachstanu.
Tak naprawdę jedynie centrala w Szwajcarii, a adekwatnie to komputer znajdujący się w Nyonie, wie o tym, jak rozdzieli poszczególne zespoły. Największą grupą zawsze wydaje się być ta środkowoeuropejska – w niej są często zespoły z Bałkanów, a także Węgier, Polski, Czech czy Słowacji. Grupa północna to nie tylko Litwa, Estonia, Finlandia czy Szwecja, ale także Walia, Islandia, obie Irlandie czy Wyspy Owcze. Co ciekawe, kluby z północno-zachodniej części Starego Kontynentu często w dwóch pierwszych rundach eliminacyjnych mają duże szanse wylosować Gibraltarczyków czy Andorczyków, przydzielanych czasem również do wybranych państw bałkańskich, takich jak Bośnia lub Serbia. Jednocześnie zespołom z Bośni, a do tego pochodzącym z Rumunii, Mołdawii czy Macedonii Północnej, łatwiej jest trafić na kogoś z Kazachstanu, Białorusi, Armenii, Gruzji lub Azerbejdżanu.
Zwykle centrala w Szwajcarii chce uniknąć sytuacji, w której np. ktoś z Wysp Owczych latałby na Cypr lub klub z Gibraltaru musiałby lecieć do Kazachstanu, jednak czasem nie zawsze da się tak ustalić te grupy, by wszystkich zadowolić, przykładowo rok temu Mistrz Albanii trafił właśnie na Mistrza Islandii, przez co Egnatia Rrogozhine i Breidablik Kopavogur miały później do pokonania długą drogę na wyjazdowy mecz w lipcu. UEFA mimo wszystko robi wszystko, żeby w I oraz II rundzie eliminacji możliwie jak najmocniej skrócić podróże pomiędzy europejskimi krajami, dlatego stosuje wspomniany klucz geograficzny.
Dawniej, podczas podziału na koszyki przed losowaniami, było więcej stref geograficznych, od sezonu 2024/2025 w pierwszych rundach kwalifikacyjnych rozgrywanych w lipcu mamy coś, co przypomina strefę północną, środkowo-europejską, w której są federacje z południa Starego Kontynentu i wschodnią. To mogło być spowodowane reformą UEFA na lata 2024-2027, w której zmienił się m.in. termin podziału na koszyki. Kiedyś UEFA podawała koszyki choćby dobę przed danym losowaniem, czyniła to o różnych godzinach, robiła to choćby w późnych godzinach wieczornych. Rok temu centrala w Nyonie informowała o dokładnej godzinie wypuszczenia informacji o koszykach, dotąd (stan na 15 czerwca, na godzinę 00:00) nie opublikowała żadnej wiadomości na temat losowań 16 i 17 czerwca 2026.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
















